#hjfdb
Każdego dnia sprawdzałam czy nadal jest, ale po paru dniach zajęta innymi poważniejszymi dziecięcymi sprawami takimi jak zabawa i kolorowanki, zapomniałam zupełnie o jego istnieniu.
Dopiero po wielu latach uświadomiłam sobie, że w dzieciństwie chciałam pozbyć się własnej łechtaczki. Teraz cieszę się, że jednak nic samo nie zniknęło ;)
Nawiązując do innego wyznania- gdybyś coś zrobiła z tym problemem, to naprawdę mogłabyś brać zwolnienie z wf-u z powodu uszkodzonej łechtaczki 😉
FaworytaSulejmana też pamiętam tamto wyznanie :D
Ono było genialne 👏
Genialne to mało powiedziane ;P
Hahahahah, kto by tego nie pamiętał! :D
chyba uszkodzonej *łajdaczki :D
Poda ktoś link do wyznania? ;)
Hahhahah
. <- obserwująca kropka ^^
Ciężko jest mi sobie wyobraźić jak natknełaś się na ten "guzek"
Np. Przy myciu ;)
Musiała być bardzo skrupulatna ;)