#hhYUB
I tu rysunek się kończy mimo, że jest tak perfekcyjny. Obok kreska jak palca dziecka ciągnąca się do końca biurka, ktoś musiał nie zdążyć dokończyć dzieła zanim wróciłam z zupą i ścierką. Nie wiedziałam również, że są takie techniki, w internecie patrzę ludzie takie rzeczy potrafią jest tego pełno, albo mam jakąś schizę, albo po drugiej stronie jest mały artysta. Różne rzeczy się w życiu widziało, ale takiej perfekcji ze strony dziecka nigdy nie widziałam. Może powinnam to tak zostawić. Sama nie wiem, aż mi zimno.
Podstawowe pytanie. Czy w Twoim domu mieszka dziecko?
Nie, ale kiedys mieszkalo i zeszlo na suchoty.
@Corazwiecejpustki usłyszałam to w głowie głosem Chandlera xD dziękuję
albo przyszlo w odwiedziny?
Roztocza próbują jak mogą.
Nie mieszkają za darmo, tylko odpłacają się sztuką.
zrob fote
W tydzień tyle kurzu ci przybyło, by móc na nim rysować?
No to masz teraz wymówkę, żeby nie sprzątać biurka.
Ok, to przeraża
Kosz.