#hhYUB

Przez tydzień nie używałam swojego biurka, dziś patrzę a tam kurz. Sam kurz byłby okej, ale tam jest namalowana dziewczynka. Jak umiem rysować, na kurzu bym nie potrafiła, w domu nikt nie ma takiego talentu. Skąd ten rysunek nie wiem i problem jest w tym, że nie wiem czy ścierać. Krótkie włoski, długie rzęsy grzywka i precyzyjnie namalowany przedziałek oddzielający młody włosek po stronie gdzie włoski są rzadsze.

I tu rysunek się kończy mimo, że jest tak perfekcyjny. Obok kreska jak palca dziecka ciągnąca się do końca biurka, ktoś musiał nie zdążyć dokończyć dzieła zanim wróciłam z zupą i ścierką. Nie wiedziałam również, że są takie techniki, w internecie patrzę ludzie takie rzeczy potrafią jest tego pełno, albo mam jakąś schizę, albo po drugiej stronie jest mały artysta. Różne rzeczy się w życiu widziało, ale takiej perfekcji ze strony dziecka nigdy nie widziałam. Może powinnam to tak zostawić. Sama nie wiem, aż mi zimno.
Solenya Odpowiedz

Podstawowe pytanie. Czy w Twoim domu mieszka dziecko?

Corazwiecejpustki

Nie, ale kiedys mieszkalo i zeszlo na suchoty.

NocnyWedrowiec0963

@Corazwiecejpustki usłyszałam to w głowie głosem Chandlera xD dziękuję

bazienka

albo przyszlo w odwiedziny?

Wrath1 Odpowiedz

Roztocza próbują jak mogą.

ohlala

Nie mieszkają za darmo, tylko odpłacają się sztuką.

bazienka Odpowiedz

zrob fote

OkBoomer Odpowiedz

W tydzień tyle kurzu ci przybyło, by móc na nim rysować?

maIasarenka Odpowiedz

No to masz teraz wymówkę, żeby nie sprzątać biurka.

Eresmia Odpowiedz

Ok, to przeraża

Bidford Odpowiedz

Kosz.

Dodaj anonimowe wyznanie