#hb6uD
Brałam udział w konkursie recytatorskim no i chcąc nie chcąc zaszłam na tyle daleko, że miałam występ o miejsce wojewódzkie, czy jakoś tak. Moi rodzice nie mieli czasu, żeby dowieść mnie na ten występ, a że córka sąsiadki też brała udział, pojechałyśmy właśnie z nią. Cały występ przebiegł nawet spoko, pomijając to, że recytowałam w przebraniu ślimaka. W drodze powrotnej strasznie chciało mi się siku, ale bojąc się odezwać i z nadzieją, że wytrzymam do domu, całą drogę przemilczałam. Nie udało się. Strumień poleciał prosto na siedzenie Mercedesa sąsiadki. Myśląc, że nikt się nie zorientuje po prostu poszłam do domu.
Mało tego, kilka dni później będąc u tej samej sąsiadki i bawiąc się z jej córka, wstydziłam się zapytać, czy mogę skorzystać z toalety. Ponownie zlałam się w majtki i uciekłam do domu. Sąsiadka nic nie powiedziała, ale później jakoś kontakt z jej córką mi się urwał. Tak oto przez moją wtydliwość straciłam przyjaciółkę i dosłownie olałam nowy samochód jej mamy.
Teraz będę się bał wozić dzieci w aucie ;(
słusznie...ja kiedyś zwymiotowałam na siedzenie. Na postoju, bo na chwilę zostałam sama w aucie i się przestraszyłam (nie byłam jakimś malutkim gówniakiem, byłam po prostu straszną panikarą.
Nie przejmuj się
Olej to ?
Olej to 😂😂😂
U na kiedyś w podstawówce siostra na religii nie pozwoliła wyjść jednej dziewczynce do toalet i ta zlała się pod ławkę, biedaczka ?
Wszystkie katechetki takie są? Moja koleżanka przez taką, zlała się podczas modlitwy..
Ja taką sytuację miałam w pierwszej klasie podstawówki. Wstydziłam sie zapytać i nie pykło. ;) Najgorsze, że w szkole nie tak łatwo to "zatuszować" i ktoś zapytał czemu mam mokre portki. "Oblałam się wodą jak ręce myłam.Nie widać?!" :D
Znam tą wstydliwość, ale takiej sytuacji jeszcze nie miałam :D
Hehe jak byłam mała to też byłam tak wstydliwa, że będąc w gościnie wstydziłam się powiedzieć, że chcę do toalety. W wyniku tego zmoczyłam swój fotelik-podstawkę w samochodzie :p Rodzina się teraz śmieje, że już ich wożę samochodem, a niedawno siedziałam osikana w tyle auta xD
Olej system ?
Dowieść można np. swojej racji przed sądem, dziecko można dowieźć. :P Zapamiętaj na przyszłość. ;)
miałaś przechlapane, ale to olałaś ;)
Hahahah genialne. Ale najlepsza w tym wszystkim nauczycielka. Wierzyla w Ciebie mówiła ze zostaniesz kims. Malo teraz takich.