#hAori

Opowiem wam o tym, jak ta strona zmieniła moje podejście do córki.

Dzień jak co dzień, moja X wychodzi do koleżanki, ale zostawia włączonego laptopa. Przechodząc obok jej pokoju, oczywiście zauważyłam to od razu i chciałam go po prostu wyłączyć.
Na wyświetlaczu była ta strona. Przeczytałam kilka wyznań, pośmiałam się, a w końcu natrafiłam na "moje wyznania". To było oczywiście jej konto.

I wiecie co?
Znalazłam jej wyznanie, w którym to opowiada o tym, jakie ma okropne życie, nie dogaduje się z rodzicami, wszystko jest złe i okropne, a ona biedna. Wy radzicie jej uciekać zaraz po skończeniu 18 lat.

Wiecie, co mnie najbardziej boli?
Córkę wychowuję najlepiej jak się da. Czasami zdarzy mi się poprosić ją o opiekę nad młodszym rodzeństwem, jak muszę gdzieś szybko wyskoczyć, ale na co dzień po ich powrocie ze szkoły i przed moim i męża powrotem z pracy dzieciaki czekają u babci mieszkającej 10 minut drogi od naszego domu. X jest już w takim wieku, że wraca do domu przed nami i sama odgrzewa sobie obiad (a podobno musi go biedna gotować całej rodzinie, bo nikt inny tego nie robi).

Podobno nic od nas nie dostaje, a telefon nadal nosi "przedwojenny". Faktycznie, ostatnio odmówiliśmy jej z mężem zakupu najnowszego iPhone. Czemu? Bo kompletnie się nie uczy. Warunkiem do zakupu nowego telefonu jest osiągnięcie przez nią średniej wyższej niż 3.5.

Obowiązków nie ma żadnych, poza posprzątaniem własnego pokoju i wystawieniem naczyń do zmywarki, gdy je pobrudzi. Czasami proszę ją też o wykonanie jakiejś drobnej czynności, ale cholera jasna, czy dzieci nie powinny mieć choć trochę obowiązków?

Najlepsze, czego się doczytałam, jest dopiero przed nami. Podobno X ma rodziców alkoholików. Przepraszam, że z mężem w piątkowe wieczory pijemy butelkę wina lub dajmy na to pół butelki whisky - taki nasz rytuał, kilka godzin z filmem tylko we dwoje, reszta weekendu to czas dla rodziny.

Porozmawiałam z mężem, po czym przeszliśmy do działania. Zabraliśmy jej telefon - to samo wypisywała koleżankom.

Co zrobiliśmy?
Zabraliśmy X telefon i wyciągnęliśmy od babci starą Nokię. Codziennie wracając do domu musiała odebrać ze szkoły rodzeństwo, ugotować obiad, odrobić z nimi lekcje. My wracaliśmy i może nie piliśmy, ale zachowywaliśmy się jak najgorsze szuje. Sprzątała cały dom, za wszystko dostawała kary, robiła każdą rzecz, którą opisała koleżankom lub na tej stronie. Jedynie jej nie biliśmy.

11 dni - dokładnie po takim czasie nas przeprosiła. Wszystko wróciło do normy, ale nadal nie odzyskała telefonu i laptopa i długo ich nie dostanie.

Dzieci czasami potrafią być naprawdę niewdzięczne.
AleksanderV Odpowiedz

Większość wyznań na tej stronie to są bzdury wymyślone tylko po to, żeby zagrać na czyichś uczuciach.

AleksanderV

Dziewczyna stwierdziła: Mam talent i przy pomocy zmyślonych wyznań chciała sobie tutaj znaleźć Chłopaków do wzięcia. Niestety wszystko to przeczytała matka, zakręciła się od tego jak gwiazda na lodzie, po czym z życia córki zrobiła trudne sprawy. Teraz córka siedzi i zadaje sobie pytanie, dlaczego ja?

Niezywa

Aleksander Już nawet nie żeby zagrać na czyichś uczuciach, a żeby dostać plusika...

PinkiPig

Ale zbierają najwięcej plusów. Kiedyś napisałam komentarz, który watpil w "tak okrutne" życie autora. W życiu nie dostałam tyle minusów i krytyki.

Vampire7

Myśle, że jest dużo wyznań napisanych tylko po to, żeby się dowartościować, że się UMIE coś napisać i w dodatku to trafia na główną, wiec ekscytacja i adrenalinka. Dodatkowy smaczek: czytanie współczujących komentarzy. Niestety tak jest, że nie sprawdzimy jaka była prawda.

JestemTuNaChwileZiom Odpowiedz

Fajne wyznanie. Pokazuje, że nie wolno we wszystko wierzyć od razu, tym bardziej w wyznania na stronce :)

aceofspades

O ironio, teraz wszyscy wierzą w to wyznanie, choć równie dobrze mogło być całkiem zmyślone, lub faktycznie napisane przez matkę dziewczyny, ale to matka kłamie, a córka pisała prawdę.
Ja nie oceniam ani córki, ani matki, bo nigdy żadne z nas nie dowie się, gdzie leży prawda..

Mocno

Nastolatka pisze tak, jak czuje, nie jej wina, że w tym wieku świat jest czarno-biały, a mózg włącza się tylko czasami😉

Vampire7

@Mocno tylko, że tu nie chodzi o małe przekręcenie, inne spojrzenie na sprawy czy coś, tylko po prostu o stek kłamstw. Dziewczyna wypisywała, że rodzice ją biją, chleją alkohol, że musi się zajmować rodzeństwem i gotować obiady...chyba jednak to nie jest napisane „jak czuje się dziecko” tylko ostre nakłamanie. O ile powyższe wyznanie jest prawdziwe ;)

Gro9 Odpowiedz

Mam nadzieję że z tego wyznania wywnioskują też coś ludzie którzy szukają tu porad różnorakich (bo po co iść do specjalisty jak można swój los oddać w ręce anonimowych oszołomów którzy piszą co ich palce poniosą). Otóż drodzy szukający - tutaj jest pełno takich ludzi którzy napiszą cokolwiek byle tylko napisać. Więc proszę, nie szukajcie tu porad co do waszego zdrowia, wychowania dzieci, innych ważnych spraw - szukajcie ich u specjalistów..

Achnoniewiem

Bardzo mądre słowa. Przeraża mnie fakt, że ktoś tutaj na serio może szukać porad rodzicielskich i sugerować się zdaniem randomowych ludzi .A przecież chodzi o jego własne dziecko, odpowiedzialny rodzic w ogóle nie powinien dopuszczać do zdania obcych ludzi z internetu, to nie są żadne wzorce... To samo z depresją- o ile 9/10 osób poleci pójście do specjalisty, o tyle kiedyś może się trafić śmieszek, który napisze "zabij się"... Nie wszyscy mają szlachetne intencje, szczególnie w przypadku anonimowości.

Jawiem1210 Odpowiedz

Myślę, że jednak prawda jest gdzieś po środku. Pochodzę z domu dysfunkcyjnego. Mama od lat się leczy, a ja nie mieszkam z nią, więc jest już normalnie. Gdy wspomina moje dzieciństwo ona wielu krzywd mi wyrządzonych nie pamięta lub nie uznaje za złe zachowania, myśli wręcz czasem, że jej działanie było słuszne, że wtedy tak musiała zrobić, bo nie było innego wyjścia. Przeczytaj z kilka podręczników od psychologii dotyczących wychowywania dzieci, bo to naprawdę poszerza horyzonty i daje do myślenia, a przede wszystkim wskazuje przyczyny destrukcyjnych zachowań u dziecka.

aceofspades Odpowiedz

To straszne, jak łatwo jest manipulować ludźmi.
Ktoś napisał wyznanie, że jest dziewczyną źle traktowaną przez rodziców i wszyscy jej wierzą, piszą dobre rady.
Teraz wyznanie z drugiej strony i nagle to dziewczyna jest tą złą, a wszyscy wierzą "matce".
Gdyby pojawiło się wyznanie od osób trzecich, że tak naprawdę to córka mówiła prawdę, a matka kłamała, a po przeczytaniu wyznań dziecka, matka zaczęła traktować ją jeszcze gorzej, czym doprowadziła do popełnienia przez córkę samobójstwa, to znowu byście uwierzyli?
Nie wierzę, że można być takim naiwnym.

JanekSnieg Odpowiedz

Nie mówię że wyznanie na pewno jest zmyślone, ale alkoholicy mają skłonność do wypaczania rzeczywistości. Większość postawiona przed faktami potrafi być zaskoczona i oburzona, bo jak to tak, oni tylko od święta, ich dzieci przecież to leniuchy a oni wszystko robią za nie, a dom to przykład cudownego gniastka! Nie mogę jakoś się pozbyć wrażenia że nawet jeśli córka coś wyolbrzymiła, to matka tez nie jest taka znowu święta. A pokazywanie kto ma "władzę" zamiast szczerej rozmowy z córką i dowiedzenia się dlaczego to robiła ją czegoś nauczy? A nauczy, że trzeba lepiej chować rzeczy przed rodzicami, na pewno nie tego, że to co robiła jest nie ok.

Olusza Odpowiedz

A czy oprócz kary, zabrania telefonu i komputera, próbowałaś chociaż z córką szczerze porozmawiać? Czy naprawdę czuje tak jak napisała, a jeśli tak, to jaki jest tego powód? Czy wytłumaczyłaś jej, że każdy w domu powinien mieć wyznaczone po równo obowiązki? Czy chciałaby moze od Was troszkę więcej uwagi oprócz nakazów i zaganiania do nauki? Warto sie dowiedzieć, skąd sie to wzięło i próbować jakoś rozwiązać problem, a nie jedynie karac

nacomi13 Odpowiedz

Ja stawiam ze prawda jest gdzies po srodku.A Ty wscibska babo naucz sie nie czytać cudzych rzeczy.

Miguel1234

I nadal by jej córunia opisywała jacy to rodzice są źli i niedobrzy? Bardzo dobrze zrobiła. Jak dorosniesz może zrozumiesz dzieciątko

darkhannah Odpowiedz

Nie do końca rozumiem, z czego tu być dumnym. Zamiast zapytać córkę, dlaczego potrzebuje cudzej uwagi i wyolbrzymia swoją sytuację, czy jest jej źle w życiu z jakiegokolwiek powodu, to pokazaliście jej, że "Ha! Mamy nad Tobą władzę, możemy Cię upodlić to Ci się odechce zmyślać!" Jak to zadziała wychowawczo a nie tak, że znienawidzi was jeszcze bardziej, to gratulacje, ale wątpię. Traktowanie dzieci jako istoty podległe i nieposiadające jakichkolwiek motywów postępowania poza tym, że chcą oczernić rodziców, takie fajne...

Achnoniewiem Odpowiedz

Zastanów się lepiej, dlaczego Twoja córka tak kłamała, co sprawiło, że potrzebowała uwagi i współczucia innych ludzi, nawet za cenę oczernienia własnej,według Ciebie, normalnej i zdrowej rodziny. Najlepiej powiedzieć "głupia gówniara nakłamała na mnie, a ja jestem taka cudowna matka". Widocznie nie jesteś, bo gdybyś była, to Twoja córka nigdy by Cię nie oczerniła, szanowalaby Cię i moglybyscie szczerze rozmawiać. Igonrujecie jej uczucia, to szuka ich gdzie inadzej. Najpierw nie znacie własnych dzieci, a potem się dziwicie, skąd takie zle relacje i ich źle zachowania. Oczywiście, bez powodu się nie uczy, bez powodu patologicznie kłamie, bez powodu szuka uwagi, na pewno CHCE WAM ZROBIC NA ZLOSC. A takie zachowywanie się jak najgorsze szuje, żeby jej cokolwiek udowodnić, uważam za mega niedojrzale i jakieś takie...dziecinne? Z nastolatką się silujesz? Pokaz, kto mocniejszy? Nie ma to jak wspierający rodzice. Trzymajcie ja jeszcze krócej,dalej ignorujcie niewygodne dla was uczucia, wieńcze sukces. Bardzo jestem ciekawa, ile dajecie jej ciepła, wsparcia, bliskości i zrozumienia, a ile jest w waszym wychowaniu tresury i wymuszonego szacunku. Jakbyście spełniali jej emocjonalne potrzeby i dawali poczucie bezpieczenstwa- szanowalaby was, to byłoby oczywiste.

KlaraBarbara

Robiła tak bo nie ma potrzeby zachowywania się moralnie i nudzi jej się. Plus pewnie znajomi dawali jej atencję jak jęczała więc pewnie by ich utrzymać jakoś musiała kombinować. Jeśli to wyznania jest prawdziwe to jest zwyczajnie niedojrzałą gówniarą i tyle. Niektórzy tacy są

Zobacz więcej komentarzy (21)
Dodaj anonimowe wyznanie