#h9MvI
Postanowiłyśmy zatem, podczas pewnego wieczornego seansu serialu, pobawić się ze starszą siostrą w cyrk. Z pokazami cyrkowymi byłyśmy za pan brat, ponieważ często pod nadzorem babci oglądałyśmy je w TV. Aby przekuć teorię w praktykę wymknęłyśmy się samotnie do kuchni. Plan był taki: ja wchodzę na kredens, siostra stojąc na podłodze łapie mnie za kostki, jednym ruchem ściąga z kredensu, a ja w jej dłoniach z gracją wiszę głową w dół.
Sprytny projekt siłą rzeczy miał liczne braki, siostra mnie nie utrzymała, a ja zamiast wisieć rozpłaszczyłam się na podłodze z rozciętym łukiem brwiowym. Krew się lała, siostra przerażona już dawno się schowała za jakimiś drzwiami, a mnie pozostało o zaistniałej sytuacji przynajmniej poinformować rodziców. Wstałam, oczywiście podstawiłam dłonie pod brodę, aby nie zalać czerwienią podłogi i podążyłam do pokoju rodziców pochłoniętych Dynastią.
Pierwszą reakcją mamy na mój widok było niemiłosierne darcie się na tatę: "Mirek, ku*wa!! Gdzie jest pilot i kaseta??!!! Nagrywaj Dynastię!". Po czym zaczęła mnie ratować.
To właściwie dość smutne..
Ojejku, nie było internetu, żeby sobie później obejrzeć :P
Kochająca mamusia
Ty to miałaś przewalone :/
"Mirek, ku*wa!! Gdzie jest pilot i kaseta??!!! Nagrywaj Dynastię!" <3