#h14WR Macie czasem tak, że myśląc intensywnie o mamie powiecie "mamo" do kogoś obcego? Ja tak mam ciągle i ostatnio powiedziałam "mamo" do klienta, którego obsługiwałam. Pracuję w zakładzie pogrzebowym. Klientowi zmarła matka. Wyślij AleksanderV Odpowiedz Też kiedyś sobie dorabiałem jako grabarz, na czarno. CzyIxy Odpowiedz Dziewczyna z mojej branży😁 Mufka Odpowiedz Ja kiedyś powiedziałam do swojego dyrektorka "tato". I nie, nie dostałam podwyżki:( XX2411 Bo mieliście nie ujawniać koneksji? Mufka Nie, po prostu woli "ojcze przełożony " :) XX2411 Oj siostro, siostro! Bo Cię ojciec zrobi siostrą wielokrotnie przełożoną.😉 PrzyslowieChinskie Odpowiedz Czy naprawdę każdy grabarz musi wprowadzać grobową atmosferę? AlpakaMaster Odpowiedz trzeba bylo obrocic w zart NeonStars To byłoby bardzo chamskie wobec klienta slackerbitch Odpowiedz Wstyd mi, ze mnie to bawi. FairyTail Odpowiedz O mamo... ZaklinaczkaDeszczu Odpowiedz Ja czasem po rozmowie telefonicznej z mamą, potrafię powiedzieć do narzeczonego "mamus pijemy kawkę" 😂
Też kiedyś sobie dorabiałem jako grabarz, na czarno.
Dziewczyna z mojej branży😁
Ja kiedyś powiedziałam do swojego dyrektorka "tato". I nie, nie dostałam podwyżki:(
Bo mieliście nie ujawniać koneksji?
Nie, po prostu woli "ojcze przełożony " :)
Oj siostro, siostro! Bo Cię ojciec zrobi siostrą wielokrotnie przełożoną.😉
Czy naprawdę każdy grabarz musi wprowadzać grobową atmosferę?
trzeba bylo obrocic w zart
To byłoby bardzo chamskie wobec klienta
Wstyd mi, ze mnie to bawi.
O mamo...
Ja czasem po rozmowie telefonicznej z mamą, potrafię powiedzieć do narzeczonego "mamus pijemy kawkę" 😂