#gpzAt
Postanowiłem żonie pokazać, jak to działa.
Na jakimś społecznościowym profilu wybrała jedną dziewczynkę w wieku naszej córki. Napisałem do niej, porozmawialiśmy „o niczym” przez kilka minut. Potem używając tego, czego się dowiedziałem, namierzyłem ją. Dziewczynka była w szoku, kiedy zapytałem, czy możemy się spotkać jutro (podałem szkołę, adres i numer klasy). Po wyjaśnieniu, że te jej rozmowy z nieznajomymi mogą się źle skończyć, poprosiłem, żeby zadzwonił do mnie ktoś z jej rodziców. Opowiedziałem całą historię jej matce, uświadamiając i ją.
Żona już się nie czepia, że córka ma ograniczony dostęp do wielu treści.
Oj tak, ja w wieku 15 lat też tak pisałam z obcymi ludźmi na fb, niestety nie miałam tyle szczęścia
A co się stało?
Trala
Znając treści wyzwolonej, urządziła dziką orgię i jest z tego dumna.
A ogólnie mężczyźni to c#uje, chyba że akurat to ją "obrabiają".
@HansVanDanz Fajnie się hejtuje nie znając czyjejś historii. Gdybyś przeżył połowę tego co ja, to też byś nienawidził facetów