#gjI2I
- Jak się czujesz?
- Jest okej. Tylko dupa mnie boli, tak jak po tym gdy stwierdziłeś, że fajnie będzie zabawić się w pieprzonego Greya i obdarzyć mnie niezliczoną ilością klapsów.
I wtedy w progu stanęła maja mama. Kobieta wielce wierząca. Co zrobiła, po usłyszeniu tych słów? Zaśmiała się. I powiedziała:
- Myślałam, że poczekacie z seksem do ślubu. Ale widocznie [tu zdrobniła moje imię] byłeś równie niecierpliwy co twój ojciec.
I faktycznie. Policzyłem to. Urodziłem się dokładnie siedem miesięcy po ich ślubie.
Oj tam, mój brat też się urodził 7 miesięcy po ślubie a mama do tej pory twierdzi że wcześniak
Dobre
Moja siostra urodziła się 3 miesiące po ślubie, także ten...
a mój syn urodził się 7 m-cy przed ślubem :D
Za miesiąc rodzę, a właśnie mija pół roku od ślubu ;)
Wizyta Twojej mamy miala byc dla niej niespodzianka?
I to jeszcze podczas pisania "jakiejś ważnej pracy". XD
BTW to zdanie jest tak nierealne, nie wiem kto tak mówi "... obdarzyłeś mnie niezliczoną ilością...". W dodatku tak długie, że autor zdążył by jej 10 razy przerwać. Mam wrażenie, że wymyślił to nie tyle dzieciak, co bardzo infantylny, dorosły typ.
Mimo wszystko tak się nie robi... Dziewczyna np. mogła być w samej bieliźnie albo i nago, czy robić inną "prywatną" rzecz, którą chce zachować dla siebie (np. tańczyć ze zmiotką i śpiewać), a Ty stajesz z Matką w drzwiach. Niekoniecznie musiała siedzieć przy komputerze.
Wydaje mi się, że dom, to strefa prywatna, gdzie nie musimy przejmować się innymi, więc takie niespodzianki są niezbyt OK.
Przynajmniej ja bym była niezadowolona, że już nawet we własnym domu nie mogę być pewna prywatności, bo mój partner bez zapowiedzi zaprasza gości.
O to, to. Nie wyobrażam sobie, żeby mi chłopak przyprowadził kogoś do domu bez zapowiedzi. No tak się po prostu nie robi. Dom to jest moje ulubione miejsce na świecie właśnie dlatego, że mogę być sobą i mam zapewnioną prywatność, którą sobie bardzo cenię.
Jak ja nie lubię jak ktoś mi się wbija do domu bez zapowiedzi. Jak mam wolny dzień to lubię sobie posiedzieć w piżamie, bez stanika (a że mam dość duży biust, to widać), bez makijażu i pooglądać seriale. Do mojej babci, która z nami mieszka, notorycznie ktoś przychodzi bez wcześniejszego telefonu. Nie mogę wtedy nawet wyjść ze swojego pokoju, bo jak to tak, godzina 15, a ja w piżamie. Dlatego wszyscy moi znajomi wiedzą, że jak chcą przyjść, albo się spotkać, mają zadzwonić chociaż pół godziny później. I nikt się nie skarży. Po prostu w swoim domu lubię się czuć pewnie i swobodnie.
Dokładnie to samo pomyślałam...dla mnie "mój dom moją twierdzą" i o ile kogoś nie zaprosiłam/nie oczekuję, to chcę się czuć swobodnie, paradować w piżamie choćby cały dzień, itp.
emm chyba źle czytaliście. chłopak pisze że jego dziewczyna mieszka z NIM
Czyli jak mieszka z nim to nie ma prawa do prywatności? Wiadomo, że przed chłopakiem się nie wstydzi np. chodzić w samej koszulce i w majtkach. Przed jego mamą to już inna sprawa.
To czas użyć standardowego anonimowego stwierdzenia... "a ja to bym obrócił w żart i się śmiał". Meh...
Też nie lubię gości bez zapowiedzi. W ogóle nie lubię przyjmować gości :p
Piątka!
Zdaje mi się, że autor płaci za mieszkanie, może nawet rodzice płacą za niego. I nie mogą nawet do niego przyjść bez zapowiedzi... Naprawdę? Ja rozumiem, że prywatność itd. Sama wolę samotność, ale w momencie, gdy rodzice przyjadą do mojego mieszkania, to nie zatrzasne im srzwi przed nosem "Bo jest niedziela i chce sobie odpocząć"
Tu nie chodzi o zamknięcie mamie autora drzwi przed nosem. Ale mimo wszystko powinien napisać dziewczynie SMS, że za chwilkę będzie z mamą, albo chociaż po wejściu do mieszkania krzyknąć, że mają gościa.
Teściowa jako "niespodzianka" mówisz? Co za wspaniały pomysł... 😕
To taki rodzaj szczepienia, wstrzykuje się przeciwciała, aby po ślubie organizm zwalczył intruza.
Masz fajną i wyluzowaną mamę :)
Trochę nieodpowiedzialne... Uwielbiam rodziców mojej partnerki, ale wkurzyłabym się, gdyby nie uprzedziła mnie o ich wizycie. Przecież mogłabym być w kompletnym chill modzie, dresach i kołtunie na głowie ;), albo czekać na nią w seksownej bieliźnie przy zapalonych świecach. Bądź, po prostu, mieć ciężki dzień w poradni i ochotę na odrobinę samotności. Choćby we dwie. Napisanie wiadomości: "Hej, mama chce nas odwiedzić, będziemy za godzinę" to naprawdę niewielki wysiłek.
Ja sie urodzilam na trzy lata PRZED slubem, na dodatek ten slub pamietam 😂
Ja się urodziłam 2 miesiące po ślubie. I wciąż próbują mi wmówić, że byłam planowana.
Moze bylas przez matke 😎😎😎
Dlaczego niespodziankę? Twoja mama i dziewczyna tak się lubią?
Moja babcia nadal wierzy że moja starsza siostra była wczesniakiem i urodziła się w 6 miesiącu 😂😂😂