Przecież tego nawet nie da się podzielić na godziny...
noddam
Wszystko da się podzielić
Patriota
noddam, tego akurat tak niezbyt, bo masz 2000 godzin pracy piszesz rok, a 1200 groszy, więc przypomniał mi się film w którym ojciec głównego bohatera dostawał pół monety dniówki. :)
zagubiona16
Może ma stała pensje i dostał podwyżkę o złotówkę. :p
Nikt Ci nie każe pracować w tej firmie, zawsze możesz odejść i znaleźć coś lepszego. Albo znajdź lepszą ofertę i pokaż ją szefowi - jak nie podniesie Ci pensji odejdziesz. Wszystko rozbija się o kwestię jakim jesteś pracownikiem i czy twoje odejście będzie dużą stratą dla firmy i czy są w stanie znaleźć szybko kogoś na Twoje miejsce.
Jeżeli uważasz, że za mało zarabiasz to dlaczego nie poszukasz lepszej pracy?
Malawiedzmaaa
Spoko, rozumiem. Tyle, że jeżeli czujesz powołanie w jakiejś dziedzinie to raczej na rynku pracy jest więcej ofert w tej specjalności. Atmosfera owszem jest ważna, ale to że w tym miejscu jest super to nie oznacza że w innym będzie gorzej.
Generalnie uważam że, jeżeli coś Ci mi odpowiada u danego pracodawcy to szukam czegoś gdzie nie będzie mi tego brakować. Ja również pracowałam w miejscu, w którym było wszystko spoko tylko wynagrodzenie słabe, więc szukałam czegoś bardziej satysfakcjonującego i okazało się że trafiłam na jeszcze lepszych ludzi, więc można. Poza tym mam taką zasadę, że pracuje żeby żyć, a nie żyje żeby pracować, więc to wynagrodzenie jest ważnym aspektem, przynajmniej dla mnie.
A mój komentarz nie był ignorancki tak na marginesie.
izka8520
@slimmevrouw 1. zawsze można pracować z powołaniem w tym samym zawodzie, a po prostu innej firmie
Twój pracodawca to Pan Krab czy może Sknerus McKwacz?
Przecież tego nawet nie da się podzielić na godziny...
Wszystko da się podzielić
noddam, tego akurat tak niezbyt, bo masz 2000 godzin pracy piszesz rok, a 1200 groszy, więc przypomniał mi się film w którym ojciec głównego bohatera dostawał pół monety dniówki. :)
Może ma stała pensje i dostał podwyżkę o złotówkę. :p
@Patriota pamiętasz tytuł filmu?
Kolejny rozczeniowiec...
ZASZALAŁ!
Nikt Ci nie każe pracować w tej firmie, zawsze możesz odejść i znaleźć coś lepszego. Albo znajdź lepszą ofertę i pokaż ją szefowi - jak nie podniesie Ci pensji odejdziesz. Wszystko rozbija się o kwestię jakim jesteś pracownikiem i czy twoje odejście będzie dużą stratą dla firmy i czy są w stanie znaleźć szybko kogoś na Twoje miejsce.
Brutto?
Złotówka miesięcznie więcej, hojny
Jeżeli uważasz, że za mało zarabiasz to dlaczego nie poszukasz lepszej pracy?
Spoko, rozumiem. Tyle, że jeżeli czujesz powołanie w jakiejś dziedzinie to raczej na rynku pracy jest więcej ofert w tej specjalności. Atmosfera owszem jest ważna, ale to że w tym miejscu jest super to nie oznacza że w innym będzie gorzej.
Generalnie uważam że, jeżeli coś Ci mi odpowiada u danego pracodawcy to szukam czegoś gdzie nie będzie mi tego brakować. Ja również pracowałam w miejscu, w którym było wszystko spoko tylko wynagrodzenie słabe, więc szukałam czegoś bardziej satysfakcjonującego i okazało się że trafiłam na jeszcze lepszych ludzi, więc można. Poza tym mam taką zasadę, że pracuje żeby żyć, a nie żyje żeby pracować, więc to wynagrodzenie jest ważnym aspektem, przynajmniej dla mnie.
A mój komentarz nie był ignorancki tak na marginesie.
@slimmevrouw 1. zawsze można pracować z powołaniem w tym samym zawodzie, a po prostu innej firmie