No to ogólnie prosta sprawa - miałem kozę w nosie i przy usuwaniu okazała się tak długa i spójna (po prostu się nie rozerwała), że poczułem normalnie, jak mnie w zatokach łaskocze...
Zdarza się. Mi się czasem trafiają takie wynalazki, że manualnie wydłubać się nie da - bo za głęboko siedzą i trzeba wciągnąc - przy takich czuc wlasnie jak elemnt przechodzi już do gardła i jednocześnie jak wyłazi z zatoki. Gluty te są najczesciej ropne z domieszką krwi, przy czym maja tez ciekawy efekt, bo w konsystencji przypominaja wrecz tkankę.
Corazwiecejpustki
Czasami wrecz wyglada to na fragment mozgu. Konsystencja pasuje. Faktura i barwa podobna a odczucie gdy wyjdzie tez sie zgadza.
Zdajesienasiebie
#corazwiecejpustki wyciagales/las sobie nosem mozg?😜
bobogumizelka
O kurde! Od razu przypomniała mi się znajoma, która przybiegła przerażona z łazienki i z trzęsącymi się rękami i łzami w oczach zaczęła opowiadać, ze wyciągnęła sobie nosem kawałek mózgu. Łaska była autentycznie przerażona imię dochodziły do niej argumenty, ze gdyby wyciągnęła sobie mózg to nie siedziałaby na krześle i opowiadała o tym 😂
Ja to czasem jak żbika wyciągnę to aż mi się lepiej oddycha. I często z takim olbrzymem nie mam co zrobić więc wycieram o kanapę, dywan. Taka sytuacja.
sinusoidazemniejest
Szalony pomysł, wiem, ale możesz użyć kawałka papieru toaletowego (😱) albo chusteczki 😜
Zdarza się. Mi się czasem trafiają takie wynalazki, że manualnie wydłubać się nie da - bo za głęboko siedzą i trzeba wciągnąc - przy takich czuc wlasnie jak elemnt przechodzi już do gardła i jednocześnie jak wyłazi z zatoki. Gluty te są najczesciej ropne z domieszką krwi, przy czym maja tez ciekawy efekt, bo w konsystencji przypominaja wrecz tkankę.
Czasami wrecz wyglada to na fragment mozgu. Konsystencja pasuje. Faktura i barwa podobna a odczucie gdy wyjdzie tez sie zgadza.
#corazwiecejpustki wyciagales/las sobie nosem mozg?😜
O kurde! Od razu przypomniała mi się znajoma, która przybiegła przerażona z łazienki i z trzęsącymi się rękami i łzami w oczach zaczęła opowiadać, ze wyciągnęła sobie nosem kawałek mózgu. Łaska była autentycznie przerażona imię dochodziły do niej argumenty, ze gdyby wyciągnęła sobie mózg to nie siedziałaby na krześle i opowiadała o tym 😂
z cyklu komentarz lepszy niz wyznanie ;p
Ktoś musi wynaleźć odzobaczacz. Proszę.
Ja to czasem jak żbika wyciągnę to aż mi się lepiej oddycha. I często z takim olbrzymem nie mam co zrobić więc wycieram o kanapę, dywan. Taka sytuacja.
Szalony pomysł, wiem, ale możesz użyć kawałka papieru toaletowego (😱) albo chusteczki 😜
Albo go ukulać 😆
I pstryknąć.
Zjeść
Kulanie i pstrykanie combo 😆
I oby nasze życie było tak długie i spójne jak twoja koza. Buziaki ♥️
Niech tak się stanie amen!