Wczoraj moja żona podjęła decyzję o całkowitej rezygnacji ze słodyczy, ze względów zdrowotnych. Dzisiaj poświęciłem się i wyżarłem całą czekoladę oraz wszystkie ciastka jakie tylko były w domu, żeby jej nie kusiły. Nie każdy by się zdobył na taki wyczyn, spodziewam się przynajmniej nagrody męża roku :)
Dodaj anonimowe wyznanie
No i słusznie. Jak ja sobie wymyślę jakieś diety, to przechodzę na nie dopiero wtedy, jak dokończę wszystkie słodkości, które mam w domu. Przecież skoro już kupiłam, dostałam lub upiekłam, to nie mogą się zmarnować :p
i bardzo dobrze, ja jak musiałam przestać jeść cukier, również ze względów zdrowotnych, to poprosiłam Męża, żeby wszystko co dla mnie niedozwolone jak najszybciej wyjadł, i słodycze jadł tak, żebym tego nie widziała
Jaki bezinteresowna i dobroduszny mąż! :D
Eh... wzruszyłam się 😢 Jesteś wspaniałym człowiekiem i na pewno dla żony zrobiłbyś wszystko...
A tak serio żona na pewno doceni 😁