#g5vWP
Mam 18 lat. Mój brat ma 8. I właśnie 8 lat temu w mojej rodzinie wydarzył się ogromny dramat.
Odkąd pamiętam, dość szybko zacząłem rozumieć pewne rzeczy dorosłych. Moja mama zmagała się z rakiem, dzięki swojej dociekliwości doskonale wiedziałem, czym jest ta choroba i jak bardzo wyniszcza człowieka. Przed chorobą mamy rodzice zawsze chcieli mieć drugie dziecko. Miałem 9 lat, kiedy ona zachorowała. Kilka miesięcy później dowiedzieliśmy się, że mama jest w 2 miesiącu ciąży. Każdy wie, jak wielkim ryzykiem jest ciąża podczas tej choroby. Ale mama chciała donosić tę ciąże. Odmówiła chemio- i radioterapii. Tylko po to, żeby dać mojemu tacie upragnionego potomka, a mi rodzeństwo.
Z każdym miesiącem ciąży widzieliśmy, jak mama znika na naszych oczach. W pewnym momencie tata i lekarze rozważali aborcję. Mama się nie zgodziła. W 7 miesiącu ciąży nastąpiło załamanie. Ciąża, wespół z rakiem, doszczętnie wyniszczyły mamę... Umarł jej mózg, ale serce jej i dziecka nadal biło. A biło tylko dlatego, że istnieje pewien człowiek, uważany przez środowisko kościelne za złodzieja. Człowiek, który robi koncerty dla brudasów i satanistów. Który co roku robi wielkie rzeczy. Serce mojej matki biło tylko dzięki maszynie z czerwonym serduszkiem. Lekarze podjęli decyzję o cesarskim cięciu. Mój braciszek, uwaga, również żyje dzięki inkubatorowi z serduszkiem. Mamy nie udało się uratować.
Dziś mija prawie 8 lat od tamtych wydarzeń. Mamy nie udało się uratować, ale jej część żyje w moim bracie. Poświęciła się dla niego, choć to poświęcenie nie owocowałoby, gdyby nie te maszyny z serduszkami. Gdyby nie pewien człowiek. Dziś jestem wolontariuszem, zbieram pieniądze, pomagam w organizacjach aukcji itp. Wiele razy byłem przeklinany przez mojego księdza, laski babeczek prawie lądowały na mojej głowie, a w szkole śmieją się, że i tak nic z tego nie mam. Gdyby tylko znali prawdę, wiedzieli co przeżywałem, co czułem. Oczywiście, nie wspomnę o publicznym potępieniu pewnych pań i panów posłów. I wiecie co? Te słowa zabolały prawie tak bardzo mocno jak ból, kiedy traciłem moją matkę.
Nawet jeśli nie wszystkie zebrane pieniądze trafiają na kupno sprzętu medycznego, pytam się - co z tego? Ile za te pieniądze zostało zakupione? Ilu trudu włożyły tysiące osób, żeby zebrać choć trochę pieniędzy? Niech nawet zabierają sobie pewną część z tych zbiórek, tak czy siak, pomaga Owsiak :) Głoście tę prawdę. A wszystkim, którzy to potępiają... Życzyłbym, ale moje serce na to nie pozwala, żeby Wasze dzieci, odpukać, walczyły o życie, z pomocą tej maszyny i wygrały. Niech Orkiestra gra! Do końca świata i jeden dzień dłużej :)
a mozna bylo przerwac tamta ciaze, wyleczyc nowotwor, i potem postarac o kolejne dziecko, a tak to matka cierpietnica i dzieci pol sierory
Pewnie że można było. Ale wololo cud życia. A że inne już istniejące cierpią i umierają? A co tam.
A może nie chciała usuwać tej ciąży ? Może nie była w stanie tego zrobić ? To nie nasza sprawa, by oceniać tak trudną decyzję, którą podjęła matka autora. To jest właśnie wolny wybór, zgodny z sumieniem. Poza tym wyleczyć to się możesz z przeziębienia, nie wiadomo jak toczyła się jej walka z nowotworem. Sam autor rozumie matkę, z jego ojcem też pewnie długo o tym rozmawiała, więc zachowajcie te swoje mądrości dla siebie i nie osądzajcie.
twój komentarz jest po prostu głupi
A może szansę na wyleczenie i tak byłyby marne? Może po chemio- i radioterapii i miesiącach/latach cierpienia matka i tak umarłaby jako wrak człowieka?
Nie każdy tak, który się leczy zostanie wyleczony. Wiele osób po operacjach i terapiach kupuje sobie rok/dwa lata życia z doszczętnie wyniszczonym organizmem.
Skąd możesz wiedzieć jak wyglądała sytuacja? Nie oceniaj cudzych decyzji, jeśli nawet nie masz wszystkich zmiennych... 🤦
Poświęciła się dla brata, ale przy okazji osierociła Ciebie i jego i owdowiała Twojego tatę.
Prawdopodobnie wiedziała że walkę przegra, a poddając się z honorem, przynajmniej zostawiła swój nieśmiertelnik w postaci dziecka.
Wszystkie pieniądze ze zbiórki trafiają na konto na procent. Z tych właśnie procentów opłacana jest fundacja i jej działalność, ale po roku cała zebrana kwota jest wydawana na cel zbiórki. To jest rok w rok ujawniane w rozliczeniu fundacji, wszystko potwierdza organ państwowy, czy to tej czy kiedyś poprzedniej władzy, tak już od 29 lat. I jak co roku znajdzie się ktoś kto powie że kradną, że wydają na Woodstock, czy że się nie rozliczają.
Były lata że fundacja wydała na sprzęt i szkolenia więcej niż zebrała, bo po prostu część kasy z odsetek również wydano na cele statutowe.
Warto porównać to z Caritasem który nigdy nie pokazuje rozliczeń publicznie.
Z odsetek jest finansowany Przystanek Broodstoc. Jednego roku wydają mniej, drugiego wiecej, ale na co dokładnie tego tez nie wiemy.
Za to wokół WOŚP jest pełno spółek obsadzonych przez znajomych i rodzinę Owsika. Tu sie zaczyna prawdziwy wałek. Te wszystkie szkolenia to idealny motyw na wyciaganie kasy.
Ale przy tych wszystkich rozliczeniach większość to fake. Kasa w dużej części jest "wydawana" tak, że wraca do Owsiaka i jego rodziny. Tylko fundacje non profit nie zarabiają, te normalne mają na tym zysk.
Co oczywiście nie oznacza, że jestem przeciwna temu, bo jakby nie patrzeć pomagają i to jest ważne. Nawet jeśli z tych moich przysłowiowych 5-ciu złotych na faktyczną pomoc trafi 1zł to i tak dobrze, lepsza złotówka niż nic.
Opowiadałam już kiedyś w komentarzu ile warta jest pomoc Caritasu. Wyrzucić za drzwi kobietę, a moją siostrę z dzieckiem w nocy w grudniu, bo znajomości są ważniejsze.
Pomijając, że "biedne dzieci" jeżdżące na wycieczki z Caritasu wcale nie są biedne. Dzieci moich sąsiadów (którzy naprawdę żyją na wysokim poziomie) jeździły na kolonie za które płacił Caritas, bo należały do grupy Maryjnej.
Natomiast nie słyszałam o żadnej pomocy dla mojej koleżanki z biednej rodziny. Jak miała komunię to nie pomógł Kościół (znając sytuację itp. myślicie, że ksiądz czy katecheta wpadli na pomysł chociażby zrzutki? Dla dziecka?) tylko jedna z matek (bogata rodzina) sama z siebie po cichu dała pieniądze mojej mamie (która była skarbnikiem).
Nie pomógł tutaj ani Kościół ani Caritas. Nic mnie bardziej nie brzydzi niż ta hipokryzja. Życie jest cenne o ile nie chodzi o nasze pieniądze.
Owsiak przez 29lat zebrał miliard z hakiem. PiS 2 miliardy niedawno dało na TVP. Oczywiście wosp to szczytna inicjatywa ale pokazuje w jak chorym kraju zyjemy
Były takie zestawienia pokazujące ile z jednej złotówki zebranej przez fundacje idzie rzeczywiście na potrzebujących. WOŚP miał najwyższy współczynnik, Caritas był drugi.
Owsiak jest z pewnością wielkim człowiekiem i naprawdę trzeba być albo głupim albo złym człowiekiem żeby krytykować WOŚP. Prawda jest taka, że obecny rząd od lat szuka na niego haka i jeszcze nie znaleźli.
Pewna to jest śmierc i podatki. A czy to caritas czy WOŚP to jeden pies, bo chodzi o to by przy okazji nachpać sie kasy.
@rutabo nawet jeśli pomoc jest dodatkiem do ich zarobku, to nie zmienia faktu, że nadal wiele osób otrzymało tę faktyczną pomoc.
@nkp6 To mi przypomina twierdzenie że obecna ekipa rządząca, jest dobra bo kradnie ale sie dzieli. No niestety to pokretna logika dajaca przyzwolenie na kretactwo i moralnie niewłasciwa. Złodziej to złodziej, niewazne czy ci odpali z tego działkę, albo komus pomoze.
@rutabo
Nie oceniaj wszystkich według siebie. jedni mają więcej empatii, inni mnie. Niektórzy nie mają jej w ogóle.
@rutabo Rząd kradnie ale nie możesz nic z tym zrobić. Owsiak zbiera kasę, a Ty wcale nie musisz mu jej dawać. W tej akurat sprawie masz wybór, chcesz- dajesz, nie chcesz- nie wrzucasz tej złotówki.
UJ, że dwoje dzieciaków będzie żyć bez matki.
Najważniejsze , że tatusiek zaruchał i przekazał geny kolejny raz...
Było nie dawać dupy.
Bo to wcale nie tak, że robili to już niezliczony raz, i to dlatego, że pragnęli dziecka. Żałosne, jak robienie tego po klubach z byle kim jest uznawane za normalne, a w tym samym czasie spłodzenie dziecka to już "byle zaruchać"
Noo pomaga. Tylko
a) sprzet nie nalezy do szpitala
b) Owsiak go nie serwisuje ani nie dba o niego
c) wiele maszyn jest oklejonych, choc nie zostały zakupione przez WOŚP
d) Na temat Woodstock, krążą legendy. Ale prawda jest (byłem), ze z waszych składek, finalizowany jest totalny upadek moralnosci i ludzkości. To co sie tam wyczynia, za wasze pieniądze, to totalna rzeź.
Ale tak, "pomaga", tylko nikt nie widzi tego co po za tym. I zeby nie było inne fundacje też zarabiaja, nie da sie pracowac w fundacji 24/7 majac inny etat. Ale bycie naiwnym, ze ten koles jest zbawcą tego świata to idiotyzm.
Pomaga, owszem. Ale zapomniałeś dodać że w porównaniu z wydatkami państwa na służbę zdrowia, to jest zwyczajna kropla w morzu.
Nie pomagalby przez tyle lat, gdyby nie mogl na tym zarabiac, to wspaniala praca, niestety ja sobie nie wyobrazam aby nie pracowac i pomagac ludziom a samej nic z tego nie miec na dluzszą mete. Rachunki, jedzenie... bylbys w stamie tak zyc? Fundacja i ogolne jej mozliwosci sa zbudowane wlasnie na fundamencie pieniedzy. To fakt. Nie rozumiem ludzi w internecie ktorzy krzycza ze owsiak bierze za to pieniadze, i nie wszystko idzie na pomoc. No i co? Fundacja jest mocno monitorowana przez nasz wspanialy rzad, dlatego są tez szczegółowe rozpiski na co wydają pieniadze, szkoda ze nie wiemy na co są wydawane nasze podatki :)
@Siggy w punkt.
Trzeba być skończonym idiotą, żeby pomyśleć, żeby w ogóle oczekiwać tego, że ktoś inwestuje cały swój czas i całego siebie, by jedynie uzbierać na cel, samemu żywiąc się tylko energią kosmosu. Dla mnie to niech Owsiak i jego ekipa wezmą z tego nawet i 50 %, jeżeli mają za resztę kupić sprzęt, który pomoże chociaż kilku życiom.
Zawsze mógłby pracować w kfc, i w ogóle nie byłoby żadnej pomocy z jego strony.
@Ostrzenozeinozyczki Dlatego lepiej pomagać bezposrednio niz dawać sie cyckać cwaniakom jak Owsik i nie od świeta by wyprać sobie raz do roku sumienie ale troche cześciej.
Siejesz FakeNewsy.
a)Sprzęt nie jest przekazany szpitalowi by ten go nie opchnął i nie wykorzystywał do celów niezgodnych z przeznaczeniem.
b)Serwisować powinien szpital - tak o ile pamiętam jest w umowie.
c) Udowodnij. Jest zazwyczaj na odwrót - to serduszka są zdrapywane ze sprzętu(co też jest niezgodne z umową przekazania takiego sprzętu)
d)Woodstock woodstockiem - WOŚP i woodstock tonie są powiązane imprezy. O pielgrzymkach tez krążą legendy i co... Zaczniesz wyzywać kościół od organizatorów libacji i stręczycieli?
e*) Trzeba być naiwnym by nie widzieć ile faktycznie dobra ta świąteczna akcja co roku przynosi. respiratory, karetki, skomplikowany sprzęt diagnostyczny... itp...
Ludzie to jeszcze w bajki wierza. Każda fundacja to wysmienity sposób na zycie dla jej załozyciela, rodziny i bliskich. A tu Owsiak poszedł na całość, tak sprytnie jak poustawiał rodzinkę to mozna suię od niego uczyć. WOŚP obrosła cała masa firm córek, prowadzonych przez rodzinke i która swiadczy usługi dla WOŚP.
To wspaniale, załóż w takim razie swoją fundację, zatrudnij całą rodzinę, co mi tam. Jeśli zbierzesz tyle kasy co oni i kupisz tyle sprzętu co oni to cała Polska zyska. I ode mnie dostaniesz hays do puszki.
@GrubyKotlet Nie mam zamiaru robić za naciągacza by kosić kasę od frajerów. Co do pomocy to lepiej udzielać ją bezpośrednio niz płacic posrednikom.
@rutabo to kup parę inkubatorów/respiratorów/whatever bezpośrednio.
A zaglądałeś do rozliczeń? Jeśli nie to gówno wiesz.
Idź zrób sobie festiwal i zobaczysz jakie to koszta, wiadomo, że część zysku musi iść na użyte materiały lub zapłatę za usługi.
Czepiaj się, że w rządzie są poustawiane rodziny, bo to oni rządzą krajem, a nie Owsiaka. Nawet jeśli to nawet lepiej, bo ma obok siebie osoby którym może ufać.
I moja siostrzenica żyje dzięki właśnie maszynie z serduszkiem. Odwiedź może jakiś szpital dziecięcy i się przyjrzyj, ile istnień zostało uratowanych.
@rutabo spoko, nie ma problemu w takim razie przysponsoruj może sam właśnie jakiś inkubator, albo karetkę w swoim mieście. Czy Ty taki kozak w necie, a... sam dokończ
@GrubyKotlet Składałem sie na karetke w moim miescie i co łyso ci? Tylko ze karetka jest teraz własnoscia gminy a nie fundacji. Sa zbiórki celowe w necie, gdzie kasa płynie bezpośrednio do potrzebujacych bez dodatkowych kosztów. Jedynie złodzieje z państwa pobierają swoja działke ale na to nie moge juz nic poradzic.
@rutabo nie łyso, dlaczego? Brawo, gratuluję każdemu, kto dokłada jakąś cegiełkę od siebie w dobrej sprawie. Lepiej tak, niż wyzywać od frajerów :)
Godna pożałowania matka. Zostawiła Ciebie i męża nawet nie podejmując prób leczenia. Wzięła na siebie odpowiedzialność założenia rodziny i nawet nie zawalczyła, by z Wami zostać, odrzuciła Ciebie od razu.
Współczuję i trzymaj się mocno, kiedy zrozumiesz.
Osobiście wolałabym dać na fundację, z której większa część pieniędzy idzie na potrzebujące dzieci/chorych ludzi. Mimo to nie będę krytykować ludzi, którzy dają akurat na tę, bo, bądź co bądź, pomagają. Lepiej tak niż wcale.