#fpUTJ

Ostatnio musiałem zrobić badania wstępne do pracy. Cały dzień spędziłem w kolejkach do różnych specjalistów. Było około 40 osób w różnych kolejkach. Na końcu wszyscy musieli się ustawić w kolejce do ostatniego lekarza, który podbije papiery, że dana osoba nadaje się do pracy.
W pewnym momencie jeden starszy gość wyjął dwa pojemniki na jedzenie. W jednym miał cienką kiełbasę, a w drugim surową cebulę. Jak gdyby nigdy nic zaczął jeść kiełbasę, przegryzając ją cebulą. Oczywiście zapach rozniósł się po całym pomieszczeniu, w którym było już wtedy około 30 osób. 
Myślałem, że czegoś tak januszowego nigdy w życiu nie zobaczę. Ludzie zwracali mu uwagę, że to nie stołówka, ale nic sobie z tego nie robił. Rozumiem, że niektórym ciężko wytrzymać bez jedzenia kilka godzin, ale bez przesady...
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

On mógł być na jakiejś diecie, czy też jego sposób żywienia polega na jedzeniu posiłków o określonych godzinach. Więc o to bym się nie czepiała, szczególnie, jeśli nie miał możliwości wyjścia na zewnątrz.

Dragomir Odpowiedz

Straszne, facet zgłodniał. Powinien iść do roboty bez jedzenia, a jak nie pracuje tylko po lekarzach łazi to w ogóle nie powinien jeść.

TakaOna100 Odpowiedz

Poza doborem produktów to nie widzę nic niewłaściwego w jedzeniu w poczekalni, skoro jak sam napisałeś spędziliście tam cały dzień

upadlygzyms Odpowiedz

Jeśli nie został przepuszczony na przód kolejki, to nie było tak źle.

Viczki Odpowiedz

Oburzające!

Dodaj anonimowe wyznanie