#flYvp

Mój mąż, pomimo wielu próśb, upiera się przy tym, żeby odbierać ode mnie telefony słowami "Witaj, Szatanie".
NiebieskiRekin Odpowiedz

nie jest to zbyt anonimowe, ale wyobraziłam to sobie i mnie to rozśmieszyło

xBorysx

Wyznanie spełnia warunki anonimowości, ponieważ nie ma w nim infornacji pozwalających na identyfikację tożsamości autorki

ChomikZygmunt Odpowiedz

Jeśli kiedykolwiek będę miał dziewczynę to będę ją witał słowami "hello there"

Zamarzlakapusta

Mój tak robi i się focha jak odpowiem coś innego niż General Kenobi

ChomikZygmunt

@Zamarzlakapusta Dziwisz mu się?

MojitoGhost Odpowiedz

Daj swojej mamie zadzwonić do niego z twojego telefonu

honey100 Odpowiedz

Może niech mówi :" salve satanas " - to samo, ale lepiej brzmi :))

Dragomir Odpowiedz

Gdyby rogaty do niego dryndnął to by się zesrał w gacie.

Czaroit Odpowiedz

W czym problem? Wymyśl dla niego przezwisko, które go rozdrażni (najlepiej takie uwzględniające jakiś jego kompleks) i sama się tak do niego zwracaj. Skoro nie pomaga proszenie i tłumaczenie, zaserwuj mu to samo danie.

Ludzie uwielbiają sobie śmieszkować i uznają swoje "żarty" za niezwykle zabawne i całkowicie nieszkodliwe, dopóki to oni je stosują. Wystarczy jednak, że raz zachowasz się identycznie i odbijesz piłeczkę.
Obraza majestatu, awantura, święte oburzenie. Bo co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie.

A prawda jest taka, że ludzie używają argumentu "to przecież tylko żart, wyjmij kij z dupy" po to, by móc obrażać i poniżać ludzi wokół siebie. Dokładnie tak, jak to robi Twój małżonek. I oni wewnętrznie świetnie o tym wiedzą. Dlatego, gdy ktoś zachowa się wobec nich tak samo, dostają dosłownie piany na pysku.

uwai Odpowiedz

Niesamowite

Starlycious2 Odpowiedz

Ja odbieram telefon śpiewając Adele tym dramatycznym głosem "hallo, it's me..." po 65456945 razach nadal mnie to śmieszy :)

Ciomak Odpowiedz

A to wyznanie napisała Barbara Kurdej Szatan ;)

Vito857 Odpowiedz

Jak zacznie mówić w niezrozumiałym języku to wtedy tu pisz.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie