#fZchO
Myślałem, że będzie z tego kupa radości, tymczasem mój tata wcale się nie zaśmiał, tylko uciszył mnie zasłaniając mi usta dłonią. Następnie sięgnął do kieszeni, wyjął portfel i wcisnąwszy mi do rąk 300 zł kazał, pod żadnym pozorem, nie wracać do tego tematu przy mamie…
No i teraz nie wiem, czy mój ojciec faktycznie ma kochankę, czy to ja padłem ofiarą wyrafinowanej wkręty mojego rodziciela. To najbardziej „niezręczne” 300 złotych jakie kiedykolwiek zarobiłem.
Nienawidzę zdrady i nie chciałbym być znowu tą nieuświadomioną osobą.
Tak, na pewno ojciec dał ci 300 złotych dla jaj...
Może to ki Bill Gates czy cu
jeżeli autor ma relacje z ojcem pozwalającą na takie żarty to myślę, że jest jakaś szansa na to, żeby to faktycznie był właśnie żart
Dlaczego nie? Ja byłbym skłonny ponieść taki wydatek, żeby tylko "odbić piłeczkę" i zrobić mały burdel w głowie wkręcającemu. A jeśli ojciec rzeczywiście ma czyste sumienie to nietrudno mu było się domyślić, że cała akcja to żart syna.
Miałam mniej oleju w głowie i zażartowałam tak z ojca ale przy mamie. Serio, tak niestety uczyniłam. Niestety, bo ojciec również nie miał czystego sumienia. Skończyło się kilkumiesięczną, regularną jatką, po czym mama się wyprowadziła i nigdy już nie mieszkali razem.
O kurczę.
Dziwna sytuacja
Powiedz mamie