#fWGNT

O tym jak karma wraca.

Kilka lat temu wychodząc z sali na moim wydziale znalazłam na korytarzu banknot stuzłotowy. Nikogo nie było w pobliżu. Stwierdziłam, że nawet gdybym zaczęła pytać po ludziach, to prawdopodobnie każdy by się z chęcią przyznał do zguby. Schowałam więc pieniądze do portfela.

Kilkanaście minut później udałam się do wydziałowego sklepiku z materiałami (wydział artystyczny). Przede mną w kolejce była jedna dziewczyna. Jakież było moje zdziwienie kiedy zaczęła żalić się sprzedawczyni, że zgubiła 100 zł. Nie było opcji żeby wiedziała, że to ja je mam, ponieważ nikomu o znalezisku nie mówiłam. Oddałam jej te pieniądze, byłam pewna, że należały do niej. W życiu nie widziałam tyle szczęścia w oczach człowieka, dziewczyna nie przestawała mi dziękować.

O sprawie zapomniałam aż do niedawna.

Potrzebowałam gotówki, udałam się więc do bankomatu w centrum handlowym, by wypłacić pieniądze. Następnie poszłam do sklepu. Kiedy stałam w kolejce coś mnie tknęło i zajrzałam do portfela - a tam pusto. Zapomniałam zabrać pieniędzy, zostały w bankomacie! Pognałam z powrotem do maszyny, z niewielką nadzieją. Oczywiście kasy ani śladu. Stoję wyklinając na samą siebie, gdy nagle ktoś puka mnie w ramię. Odwracam się, a tam dziewczyna mówi, że była za mną, widziała, że kasę zostawiłam, wzięła ją i czekała w razie gdybym wróciła. Mało się nie popłakałam z radości, dziewczynę prawie uściskałam i serdecznie podziękowałam.

Wtedy przypomniała mi się sytuacja, którą opisałam na początku. Uczciwość popłaca! :)
Kurde26 Odpowiedz

Wiesz o tym że bankomat "połyka" kasę gdy się jej nie odbierze i wraca ona na konto? Laska nie musiała tego robić. Mało tego. Myślę że historia jest trochę podkoloryzowana gdyż dziewczyna za tobą pewnie by nie zdarzyła odebrać twojej kasy.

mialemjuztukonto

Nie mówiąc już o tym, że od lat najpierw daje kasę, a dopiero jak się ją wyjmie, to pieniądze. Chociaż zastanawiam się, co było wcześniej, anonimowe czy taka funkcja w bankomatach?

HellBlazer Odpowiedz

Uczciwość uczciwością, ale co ma do tego tworzenie fałszywego wyznania? Jesteś hipokrytką? Na to wychodzi.
Bankomat zatrzymuje pieniądze w przeciągu kilkunastu sekund i zwraca je na konto, gdy ktoś o nich zapomni, wiesz?
To mało czasu i raczej byś nie zdążyła zbyt daleko odejść, żeby ta dziewczyna nie zdążyła Cię zawołać. Nie dość, że hipokryzja to jeszcze głupota i brak umiejętności czytania tego co jest na ekranie. Mało tego... W ciągu tych kilkunastu sekund chowasz portfel, potwierdzenie etc...
Co za żenada. Ci od wyznań robią się coraz głupsi. Jak można pisać o uczciwości w wyznaniu, które ma nas oszukać?

Wukupka

Zdążyłaby.

HellBlazer

Czego nie rozumiecie w określeniu "odejść zbyt daleko"? Ona szła na zakupy, a nie ścigała Ussaina Bolta.
Tak więc powtórzę : Nie zdążyłaby

Awers Odpowiedz

Jakbyś zabrała tamtą stówkę to dziewczynie by się charakter nie zmienił.

Velasco Odpowiedz

To są pojedyncze przypadki, niestety w 90% to tak nie działa.

Agatulka Odpowiedz

Dzięki anonimowi wgl nie wiedziałam że coś takiego jest jak inteligentny bankomat który bierze pieniądze ale może ona je odłożyła gdzieś koło tej szufladki

Kurde26

To by oznaczało że bankomat jest inteligentniejszy od niej.

Dodaj anonimowe wyznanie