Znam się trochę na prawie i denerwuje mnie, gdy ludzie nie mają podstawowej wiedzy na ten temat, twierdząc na przykład, że: rodzic może zezwolić niepełnoletniemu dziecku na ślub (może to zrobić sąd), rodzina może ubezwłasnowolnić (również tutaj należy udać się do sądu), albo że w Polsce nie ma kary dożywotniego pozbawienia wolności (jest od wielu lat). Hitem, bardzo popularnym, jest mylenie niepełnoletniego z nieletnim. Uwaga, nieletni to osoba, która w momencie popełnienia czynu zabronionego nie ukończyła 17. roku życia! Miałam niezły ubaw w tramwaju, gdy usłyszałam rozmowę dwóch dziewczyn. Jedna opowiadała, że uprawiała seks z jakimś chłopakiem, gdy była niepełnoletnia, ale miała skończone 15 lat. Z kolei on był pełnoletni. Jeśli dobrze zrozumiałam, była dumna z tego, że mogłaby teraz robić mu problemy, być może szantażować. Ktoś, kto ukończył 15. rok życia, może uprawiać seks, z kim chce, nawet z pełnoletnim, ale uważam, że "czego nie zabrania prawo, tego zabrania wstyd". Wiem, że ja również nie znam się na wielu branżach, ale przynajmniej nie udaję, że jest inaczej.
Dodaj anonimowe wyznanie
Myślę, że to bardzo źle o Tobie świadczy, że się denerwujesz z powodu czyjeś niewiedzy. Tym bardziej, że na temacie prawa sama znasz się tylko trochę jak sama piszesz.
Rozumiem, że irytuje cię gdy ktoś walnie głupotę w tematyce, która cię interesuje, ale jak sama piszesz też się znasz tak na wszystkim i na pewno zdarzyło ci się powiedzieć głupotę w sprawach związanych z otaczającym cię światem, a byłaś nieświadoma, bo nikt cię nie wyprowadził z błędu. Sugeruję wykorzystać swoją wiedzę do uczenia innych, a nie wyśmiewania się z nich.
Czy prawnicy tak mają? Znałam dwóch miłośników prawa, których strasznie denerwował moja ignorancja w tym temacie. Jednocześnie potrafili się ze mną wykłócać na tematy, które są dobrze mi znane, a im najwyraźniej wcale, bo popełniali mnóstwo błędów logicznych. Jeden nawet mojemu ówczesnemu chłopakowi próbował wmówić, że przecież firmę, w której pracuje, już zamknęli...
autorze #baziauczyibawi
ta laska jak najbardziej moze narobic mu problemow, w mysl Art. 199. Seksualne nadużycie stosunku zależności lub krytycznego położenia, § 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto obcuje płciowo z małoletnim lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej albo doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, nadużywając zaufania lub udzielając w zamian korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy.
z polskiego na nasze, jesli typ wzial taka dziewoje na kolacje czy do kina i za nia zaplacil lub dal jej jakis prezent i uprawiali seks, to jak najbardziej mozna to wyegzekwowac
jaki z tego wniosek- nie randkowac z maloletnimi jesli jest sie pelnoletnim, albo jak mowi moj kolega- nie placic za maloletnich ;p
aaa i nieletni ma 3 znaczenia :)
nope :)
Małoletni- osoba, która nie ukończyła 18 roku życia lub uzyskała pełnoletność (wyjątek stanowi kobieta, która za zezwoleniem sądu wstąpi w związek małżeński po ukończeniu 16 lat) - art.10 § 1 i 2 Kodeksu Cywilnego.
Nieletni:
- w zakresie postępowania dotyczącego zapobiegania i zwalczania demoralizacji – nieletnim jest osoba, która nie ukończyła 18 roku życia (art. 1 § 1 pkt. 1 Ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich).
- w zakresie postępowania o czyny karalne jest to osoba, która dopuściła się takiego czynu po ukończeniu 13 roku życia, a nie ukończyła 17 lat (art. 1 § 1 pkt. 2 Ustawy
o postępowaniu w sprawach nieletnich).
- w zakresie wykonywania środków wychowawczych lub poprawczych.
W tym przypadku za nieletniego uważana jest osoba, względem której środki takie zostały orzeczone, choćby ukończyła 18 lat, nie dłużej jednak, niż do ukończenia lat 21 (art. 1 § 1 pkt. 3 Ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich).
mnie smieszylo jak ludzie na studiach mowili dozywocie, a profesor im mowil, ze dozywocie to jest umowa cywilnoprawna, a kara to dozywotne pozbawienie wolnosci ;)
ale troche irytuje mnie fakt, ze ludzie uparcie na zaklocanie spokoju mowia naruszenie miru domowego, a to w ogole rozne kodeksy xd
lesio XD
nie prawnie, ale u mnie jeden zapytal czy ciaza jest przeciwwskazaniem do leczenia raka prostaty
"w Polsce nie ma kary dożywotniego pozbawienia wolności " - serio są tacy ludzie?
przez jakis czas nie bylo, wiec wymyslili sanatorium w Gostyninie ;)
Nie każdy jest tobą. To że ty masz świadomość że wszystkiego nie wiesz i starasz się nie być hipokrytką w tej kwestii nie oznacza, że każdy będzie lub ma się zachowywać podobnie. Najlepiej nie oczekiwać niczego od nikogo, zwłaszcza od społeczeństwa. To są rzeczy na które nie mamy wpływu. Więc najlepiej mieć wyjebane, bo co na na celu denerwowanie się tym?