Wiecie, jakie jest najgorsze uczucie na świecie? Takie, w którym kochasz drugą osobę tak bardzo, że mógłbyś zrobić dla niej wszystko, skoczyć w ogień albo wyjechać na koniec świata, ale nie możesz, bo od ponad dwóch lat jesteś tylko jego kochanką, głupią laską, która nie umie pojąć, że to nie ma sensu, że i tak nigdy nie będziecie razem. Nie życzę tego nikomu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jak pięknie subiektywne jest nasze postrzeganie rzeczywistości, znakomicie obrazuje fakt, że z buta jestem w stanie wymyśleć 100 różnych gorszych uczuć🙂
Proste rozwiązanie - nie bzykaj się z żonatymi/zajętymi facetami. Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam serdecznie.
@SokoliWzrok
Rozwiązanie genialne w swej prostocie i autentycznie się z Tobą zgadzam.
Jest tylko jedno "ale" - emocje.
Należy do nich również stan zakochania, w całej swej złożoności:
"Zakochanie nie jest pojedynczą emocją, lecz złożonym stanem emocjonalno-motywacyjnym, który łączy w sobie wiele różnych uczuć, procesów myślowych oraz zmian w mózgu."
Na przykład ja - mam już trochę lat i jestem w stanie wytłumaczyć coś mojemu mózgowi. Pamiętam jednak swoje młode zakochania (a kochliwa byłam ojjj bardzo) - nie istniało wtedy nic ani nikt, poza obiektem uczuć.
(Tyle, że ja z żonatymi wyłącznie platonicznie - Autorka zaś skomplikowała sprawę jeszcze bardziej, wchodząc w układ fizyczny.)
=>Frog "Jest tylko jedno "ale" - emocje. Należy do nich również stan zakochania"
Nie bez powodu mówi się, że "miłość jest gorsza od biegunki". Bo na biegunkę są lekarstwa, a na miłość nie...
@szarymysz
Zakochanie to nie miłość, choć od niego miłość może się zacząć ;)
Frog - ,,(Tyle, że ja z żonatymi wyłącznie platonicznie - Autorka zaś skomplikowała sprawę jeszcze bardziej, wchodząc w układ fizyczny.)"
No faktycznie, tutaj autorka trochę dała dupy.
Jeszcze gorsze uczucie by miała żona tego gościa, jakby się dowiedziała że on się z tobą puszcza.
Nie, to nie jest najgorsze. Najgorsze zafundujesz jego żonie gdy się o Was dowie.
Jeżeli przez ponad dwa lata nic się nie zmieniło, może warto zadać sobie pytanie: „Czy chcę, żeby moje życie wyglądało tak również za kolejne dwa lata?”. Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, odejście będzie bardzo trudne, ale może być pierwszym krokiem do odzyskania spokoju i możliwości zbudowania prawdziwej relacji z kimś, kto będzie chciał być z Tobą naprawdę.
Facet nigdy nie weźmie za żonę kobiety, której nie szanuje. A skoro Ty się nie szanujesz, to jak on miałby to robić?
Nonsens
NAUS, bo przecież swoją żonę zdradzając ją z autorką bardzo szanuje. XDDD
Też Twój Romeo jest podlą szują, i lepiej żebyś zaczęła to widzieć. Oszukuje i zdradza żone, a Ciebie wykorzystuje. Jesteś jak wierny piesek.
Wierzę, że jest czarujący, inteligentny, szarmancki, tylko że to wszystko są puste gesty. Żona pewnie myśli, że ma szczęśliwe małżeństwo.
I to Twoje idealizowanie jaka to nie jestes zakochana najmocniej na świecie i że w ogień byś za nim skoczyła. On by dla Ciebie nawet ręki nie poparzył.
Tfu! Na pohybel!
Tak, miłość i głupota mają ze sobą wiele wspólnego.
To dość wujowe, że ludzie działają nielogicznie, wbrew sobie czy na swoją niekorzyść, bo ich mózg odwala jakieś zmiany, z powodu drugiego człowieka.
Powinnaś anonimowo donieść jego żonie, że mąż nie jest jest wierny. Zresztą to i tak jego wina, jestem pewna że to on zaczął cię podrywać
Otworzył związek, tylko żonie zapomniał powiedzieć. Japa tam bolec.
Zdecydowanie sa gorsze uczucia na swiecie. Np. Jak ktos kogo kochasz Bardzo cierpi I nie jestes w stanie pomoc . A to tylko jeden z 100 gorszych uczuc niz powyzsze.
Co do powyzszego- na spokojnie mozesz w przyszlosci pokochac kogos innego. O ile bedziesz na tyle silna by odsunac sie od kogos , kto cb nie kocha , I nie pokocha, Mimo twoich wlasnych uczuc.