#f9dns

Kiedy gdzieś się nudzę, np. w kościele czy urzędzie, zaczynam patrzeć się na stojące gdzieś dzieci. Gdy dzieci powiedzą rodzicom, oni zwykle to ignorują. Więc ja dalej patrzę. Znowu mówią rodzicom, teraz czasami zareagują, pytają, czy wiem o co dziecku chodzi, ja mówię, że pewnie się nudzi, uśmiecham i rodzice dają spokój. Oczywiście zaraz znowu gapię się na to samo dziecko i od nowa. Ciekawe, ile rodziców przeze mnie myślało, że dziecko zwariowało...
niebieskiatrament Odpowiedz

Z jednej strony śmieszne, ale z drugiej straszne, że rodzice tak mają w dupie swoje dzieci i olewaja ich słowa.

Nachos Odpowiedz

Robię to samo i pokazuję dzieciakom język

bozejedyny

etanolan, nie każdy aż tak martwi się innymi ludźmi jak ty ;)

Abyssus

Tak samo! Oprócz pokazywania języka. Czasami wytrzeszczam oczy dodatkowo lub marszczę czoło.

Selevan1

Eh, jak ten twój chlopak z tobą wytrzymuje to ja nie wiem.

Abyssus

Zapomniałam! Tylko, że ja tak robię za każdym razem, jak widzę gówniaka, po prostu się gapie i próbuję go wzrokiem wystraszyv.

Suszepranie Odpowiedz

Tak z ciekawości, po co to robisz? Nie oceniam, nie hejtuję... ciekawa jestem :P

Angel12345 Odpowiedz

Dwa razy czytałam żeby zrozumieć. You are evil 👹

nacomi13 Odpowiedz

Ja bym się kazała swojemu dziecku patrzeć na Ciebie az bys odwrocila wzrok.

Liarxxx Odpowiedz

gorzej jak trafisz na rodzica który wierzy swojemu dziecku

Koevdl Odpowiedz

Tak sie zastanawiam, czy to ty sie na mnie patrzyles wtedy w lidlu gdy mialam ok. 8 lat xd

Niezywa Odpowiedz

Czasem jak jestem wkurzona to też strasze dzieci wzrokiem.

Bohatyr

Masz zeza?

Niezywa

Tak, jak czytam takie komentarze.

Chybawaswidze Odpowiedz

Wyobrazilam sobie ciebie jako siostre zakonną albo księdza 😝

Hustla Odpowiedz

Jak ja się spojrzę na jakieś dziecko to od razu :
Ucieka
Odwraca głowę i przytula się do mamy
Zaczyna płakać
Zawsze działa 😂

Dodaj anonimowe wyznanie