Na stronie internetowej chińskiej restauracji z mojego miasta znajdują się dwa numery, pod które dzwoniąc można zamówić jedzenie. Naszła mnie ochota na sajgonki, więc zadzwoniłam pod pierwszy, nikt nie odebrał. Zadzwoniłam pod drugi, odebrał miły pan. Przywitałam się i zaczęłam składać zamówienie, jednak pan mi przerwał. Okazało się, że restauracja przez przypadek umieściła jego numer na swojej stronie i od kilku lat odbiera on telefony od głodnych potencjalnych klientów. Skargi nie przynosiły skutków, a on się przyzwyczaił. Zrobiło mi się strasznie głupio i zaczęłam przepraszać, on za to zaczął się tylko śmiać i opowiedział mi, że kiedy ma naprawdę świetny humor, to przyjmuje te zamówienia (co z tego, że mieszka kilkaset kilometrów od mojego miasta) i dzielnie odgrywa swoją telefoniczną rolę. Przeprasza za dostawców, obiecuje rabaty za długi czas oczekiwania, usprawiedliwia kierowców, którzy nie dowieźli jedzenia.
Pierwszy raz spotkałam się z sytuacją, gdzie to ludzie dzwonią do „telefonicznego trolla”. Trochę szkoda tej knajpki, której renoma spada, ale cóż... mogli zmienić numer ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
Do mnie nagminnie dzwonią ludzie, żebym naprawiała im piece... znalazłam w Internecie tę firmę i okazało się że nasze numery różnią się tylko jedną cyferką. Zadzwoniłam tam zdenerwowana, ponieważ dzwonią do mnie różni ludzie, niektórzy grzecznie przepraszają, a niektórzy są oburzeni że JAK TO POMYŁKA?! Pani sekretarka z firmy zapewniła mnie, że zweryfikują sprawę i poinformują klientów, którzy mają błędny numer jaki jest prawidłowy. Liczba telefonów się zmniejszyła, ale nadal je odbieram, oczywiście najwięcej zimą, kiedy ludziom marzną tyłki. Powinni mi płacić za bycie ich sekretarką, bo każdego po kolei uświadamiam i podaję właściwy numer... swoją drogą jeśli będę chciała kiedyś kupić piec już wiem gdzie dzwonić :D
Moja mama też kiedyś odebrała zamówienie na pizzę :D
Jestem introwertykiem, nie utrzymuję kontaktów z ludźmi. Od roku ludzie dzwonią do mnie chcąc dodzwonić się do hurtowni alkoholi (nota bene z drugiego końca Polski). Za każdym razem muszę tłumaczyć, że zaszła pomyłka. Moi rodzice średnio się mną interesują, ale moja rodzicielka należy do ludzi z natury ciekawskich, więc zapytała mnie jak to się stało, że nagle tak często rozmawiam przez telefon. Kiedy wyjaśniłam sytuację, podsumowała mnie tekstem "wygląda na to, że dostałaś pomysł na niezły biznes, nawet twój numer jest już znany".
Do mojego chłopaka od kilku lat dzwonią żeby zakupić osłony balkonowe 😂
Mam taką samą sytuację, tylko że u mnie jest to sprzedaż cielaków. Wiem - brzmi jak kiepski żart, ale to prawda. Facet na olx'ie ma prawie identyczny numer telefonu z moim, różnią je kolejność dwóch środkowych cyfr. Nic strasznego ale w miesiące wiosenno-letnie potrafię odebrać ok. 2 telefonów na dzień, a myślał by ktoś, że czytanie w pewnym wieku nie sprawia już problemów ;)
Mam podobną sytuację co owy pan z wyznania, aczkolwiek ja za to jestem "właścicielem" karczmy :)
Świetny gościu!!!
To u mnie jest jeszcze ciekawiej. Mąż mu kupił 2 lata temu nowa startówkę (specjalnie do szukania pracy). Cóż od tego czasu dzwonią różni. Raz na miesiąc dostaje SMS z banku o braku wpłaty ostatniej raty. Oczywiście na święta SMS z życzeniami (ostatnim razem pod puściłam kogoś i wyjechałam z pretensjami że przypomniał sobie po 3 latach o mnie potem wyjaśniłam co i jak ale ubaw miałam)
Nie powinno Ci być szkoda tej knajpki :) bardzo im tak dobrze, skoro nie potrafią zmienić numeru telefonu na stronie.
Jakieś z 20+ lat temu, rodzice założyli sobie telefon. Okaząło się że ten numer należal kiedyś do jakiejś firmy, która zbankutowała zostawiając wielu wierzycieli. Początkowo było to wkurzające, potem śmieszne - zresztą takich telefonów po paru latach zrobiło się mniej.