#f1Itf
Kiedy już mama i ja wykładałyśmy potem zakupy na taśmę to notorycznie wyjmowałam z tych siatek połowę zawartości. Ponieważ byłam dobrym dzieckiem chciałam w ten sposób pomóc mamie zaoszczędzić. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że mama zapłaci za pół kilo cebuli tyle co za kilogram. A zawsze kiedy jeździliśmy na wakacje w duchu myślałam sobie, że to dzięki mnie, bo te zaoszczędzone pieniążki idą na wyjazd.
Do dzisiaj dziwi mnie to, że moja mama nigdy nie zorientowała się, że trochę mało tych owoców i warzyw miała. Co prawda często narzekała, że strasznie drożeją, ale nie przyszło jej to do głowy. No ale cóż... Nasza rodzina nigdy nie była dobra z matematyki :)
Mistrz <3
Ja zawsze pchałam się, żeby naklejki przyklejać. Nikt inny nie mógł, tylko ja.
Też tak miałam :D :D :D
Też tak robiłam :D ?
Chciałaś dobrze :)
Kiedy się zorientowałaś?
Stosunkowo niedawno ;D