#f0lFo

Nienawidzę słowa "bambosze".

Nie zrozumcie mnie źle, nie uważam kogoś za gorszego, bo tak mówi, po prostu... ughhh!

Gdy tylko ktoś mówi "założyłem bambosze", mam w głowie obraz stopy powoli wchodzącej w gówno. Ciepłe, śmierdzące kupsko między paluchami u stóp.

Nie wiem od czego tak mam, na szczęście w rejonach, w których mieszkam nikt tak nie mówi.

Do teraz nie wiedział nikt, teraz znacie mój mały sekrecik.
katapulta Odpowiedz

W tym momencie zdałam sobie sprawę jak bardzo nie znoszę tego, gdy ktoś mówi "papcie"/"papucie".

Ciapcie. Jak ktoś to mówi to też mnie ciary przechodzą, ale bambosze są gorsze :/

Fiolek007

Nie ma jak to poznańskie laczki ❤

maddvv

Laćki/lacie. Zimne dreszcze.

bobylon89

U mnie laczki się mówiło. Kujawsko-pomorskie

AnonimowyTlen

Łapcie.
Aaaaaaagh

RekaMnieNeka

Czy kapcie mogą być?

LaczkiZDupy

A ja wręcz przeciwnie, lubię wszelkie określenia obuwia domowego :D

Lunathiel

@RekaMnieNeka - Tak. Kapcie to jedyne całkiem poprawne, formalne słowo, które jako jedyne z wszystkich tu wymienionych nie jest potoczne czy używane tylko w gwarze regionalnej. Choćby w sklepach internetowych zawsze używa się tej nazwy.

shercards

ale od lubelskich ciapów to się proszę odpie*dolić
pzdr z Lublina 😎

ghostponyrider

Mój były na kapcie mówił chapcie, nie cierpiałam tego. I też jak mówił cipka, odrzuca mnie do dziś jak słyszę/widzę to słowo.

Pilates Odpowiedz

Ja nie znoszę słowa "odświeżyć", kiedy ktoś go używa mając na myśli "wziąć prysznic". Jak ktoś mówi, że idzie się odświeżyć, to sobie wyobrażam jego lepkie spocone ciało, które spryskuje perfumami i że to ma wystarczyć...

Arszenik Odpowiedz

Nienawidzę słowa "bynajmniej" używanego jako "przynajmniej" i ludzi, którzy go używają, bo myślą, że są elokwentni/mądrzy/inteligentni. Jak słyszę "włanczam/wyłanczam", "poszłem/przyszłem" to aż mnie skręca.

Accio Odpowiedz

A mi się bambosze kojarzą od tego momentu z chodzeniem po błocie w samych skarpetkach.

PituPituu Odpowiedz

A ja nie wiem dlaczego, ale nie znoszę słowa ,,atencja". Wszyscy mi mówią, że ładne i brzmi mądrze. Jest popularne i często używane, a ja mam ochotę sobie wyrywać włosy z głowy, gdy je słyszę.

CheekiBreeki

Pewnie dlatego, że większość ludzi nie wie co to słowo znaczy.

qwertyasap

CheekiBreeki, może troszeczkę rychło w czas, bo minęły ponad dwa lata, ale istnieje zjawisko takie jak neosemantyzacja. Osobiście też nie lubię używania słowa -atencja- w znaczeniu zdobywania uwagi i zainteresowania, lecz trzeba pogodzić się w pewnym stopniu z tym, że wiele rzeczy pomimo tego, że niekoniecznie słusznie, idzie z wątpliwym "duchem czasu".

Calkiemsilnabestia Odpowiedz

PUPINA. Moja mama tak kiedyś mówiła na moją dziecięcą pupę...okropienstwo.

Deanwinchesterr Odpowiedz

Mój pies nazywa się Bambosz :))

ZielonookaJA Odpowiedz

Ja nienawidze jak ktos mówi że musiał ,,gnać,, nie można poprostu powiedzieć że musiałam biec albo że musiałam przyspieszyć?!

malinowaakacja

Gnać mówi się szybciej niż biegnie albo przyśpiesza, a liczy się tylko czas bo on gna i gna coraz szybciej i szybciej

queenB Odpowiedz

Szczerze mnie to rozbawiło 😂 mnie mierzi słowo "piłka". Brzmi okropnie. I jeszcze kwas mlekowy... Fuj.

qba993 Odpowiedz

Ja nie znoszę slowa pieniążek pieniążki

Zobacz więcej komentarzy (22)
Dodaj anonimowe wyznanie