#evkWu
Mam dwie córki. Starsza ma 6 lat. Miała czasem napady szału. Zwykle wieczorami kiedy trzeba było już iść spać. Z czasem zaczęła przechodzić samą siebie. Zaczynała krzyczeć, bić, kopać, wyzywać, szczypać, drapać... No armagedon.
Już nie wiedziałam co mam robić. Kary, nagrody za złe lub dobre zachowanie nie pomagały.
Obiecywała, przepraszała a po jakimś czasie znów to samo.
Psycholog? Psychiatra? Egzorcysta?
I wtedy wpadłam na szatański pomysł.
Kupiłam gumową lalkę. Napompowałam, ubrałam w swoje ubrania i przedstawiłam córce jako Drugą Mamę, którą może wyzywać, bić a nawet poprosić o czytanie książki.
Ani razu jej nie pobiła, nie poprosiła o nic ba, nawet do niej nie podchodziła. Bała się jej a kiedy miała zamiar wpaść w kolejny atak zerkała tylko na Drugą Mamę i się uspokajała.
Przytulała mnie grzecznie i kładła się spać.
Po 3 miesiącach Druga Mama wyprowadziła się od nas. Mijają kolejne 3 miesiące. Córka mnie ani nie uderzyła ani nie wyzwała.
Ta druga mama miała taką mocno zdziwioną minę?
@Terazodchodze- byłam przekonana,że tylko takie dmuchane lalki istnieją.A co do nieczystych myśli,to coś w tym musi być,bo Twój nick przeczytałam "TerazDochodze"....
Dziwne trochę... Ciekawe czemu tak się działo.... Ale ważne ze już wszystko dobrze
Bunt dzieciaka. Moją 7-letnia siostra też tak robi, ale na szczęście tata przychodzi z pomocą. :P
@Zapomnianawyspa ...i gwałci ją nocą XDD
afhakflagh, ale śmieszne, no normalnie WOW gwałty takie szmoeszne i fogle
Ciebie biła, a bała się wzywać dmuchaną lalkę?
Bała się lalki. Lalka była po prostu zabawką która ją przerażała.
Może boi sie lalek, ja np. bardziej boję się lalek niż ludzi.
CieplusiKocyc pjjjjona!
Ja od dziecka kocham lalki =) Zawsze uwielbiałam się nimi bawić (nadal to robię).
Ups tam miało być wyzwać. Głupia autokorekta...
Myślałam, że tylko dla mnie wszelkie lalki mają jakieś nawiedzone spojrzenie.
terazodchodze, mogę ci pożyczyć trochę przecinków, łap ,,,,,,,, ;)
@Terazodchodze łap lennyego wersja Wolverine- Origins (.,.)
Nie uważam ze twoje zachowanie pasuje do wyrodnej matki...ba, chyba tez bym tak zrobiła
Za parę lat młoda będzie pisała o tym niecodziennym pomyśle :p
Bardzo dobrze zrobiłas!
Czy tylko ja jestem tak zboczona że pomyślałam o lalce z Sex Shopu?
No o taką pewnie chodzi xD Tylko takie są naturalnej wielkości i są dmuchane. A jej córkę pewnie przerażały otwarte usta tej lalki, hahahahah :D Czytając to myślałam że skisnę ze śmiechu xD Genialne!
Trąci schizą, ale w sumie ciekawy sposób. :)
To chyba to byla ta lalka z horroru
Skoro mówisz że stosowałaś kary i starałaś się ją powstrzymać, to wnioskuję że z psychiką dziecka coś jest nie tak.