#evape

Zauważyłem, że starszy pan przewrócił się na przejściu dla pieszych, więc zeskoczyłem z roweru i podbiegłem mu pomóc. Ledwie zdążyłem spytać go o imię, gdy ktoś ukradł mój rower.
hugendubel Odpowiedz

Może to był wspólnik tego " starszego pana". Dałeś się zrobić w konia bardziej niż grubekości.

grubekosci

w konia powiadasz...tego co go własnie w swojej piwnicy do życia przywracałeś:))
Ale próbuj, próbuj:)) szacun w kółku wzajemnej adoracji będzie :))

grubekosci Odpowiedz

A po co pytałeś dziadka o imie bohaterze? Umawiać się chciałeś?
Właściwie scena jak z różowej pantery albo Benny Hilla:))

Dziadek się potknął, "bohater" zamiast podjechać rowerem to biegnie a w tym czasie "czarny charakter" wsiada na rower i umyka w siną dal...:))

DioBrando Odpowiedz

Czarnuch buchnął Ci rower, zdarza się.

rowerzysta89 Odpowiedz

No dobra, ile ten rower był warty ?

bastard Odpowiedz

A już myślałem, że ktoś ukradł rower a dziadek był pijany i zaczął cię wyzywać

1

Dodaj anonimowe wyznanie