#ykd1X
Dodam, że ów osobnik jest powszechnie szanowany jako były policjant (i to w stopniu oficerskim), świetny mąż i ojciec i w ogóle wzór cnót wszelakich. A tu proszę – popełnia ordynarne przestępstwo, i to nawet nie dlatego, że mu ktoś w pracy kazał, po prostu chcieli polecieć na wakacje bez testu.
Nieźle się z partnerką ściąłem przy tej okazji – nie wiem ile było w tym automatycznej obrony brata, a ile faktycznej akceptacji dla takich kombinacji. Ja tego człowieka unikam w każdym razie. Rozważałem zgłoszenie przestępstwa, ale po co mi to. Jeszcze sam zostałbym potępiony za atakowanie takiej „podpory społeczeństwa”, nie mówiąc już o zatruciu stosunków z jego siostrą.
Ciężko nazwać przestępstwem sytuację w której państwa odbierają Ci podstawowe prawa obywatelskie
No niestety, ale tak się kończy kiedy ludzie są zmuszani do przyjęcia nieprzepadanych w pełni szczepionek. Bo nawet najbardziej zawoalowany przymus, nadal zostaje przymusem.
Wiesz co możesz zgłosić? Łamanie zasad odnośnie wprowadzenia szczepień, łamanie praw człowieka, bezprawną kwarantannę i mandaty, wprowadzenie bezprawnego lockdownu który spowodował nadprogramowe zgony (o czym wszyscy wiedzieli bo każda symulacja komputerowa na to wskazywała od wieeeeeelu lat), wstrzymanie leczenia innych chorób, wprowadzanie panikiprzez rząd i media co zablokowało służbę zdrowia itd itp. To zgłoś ku**o jeb**a
Aż tak cię to uwiera? Wyczuwam ogromny ból dupska czytając to wyznanie. Jeżeli te szczepionki naprawdę są tak skuteczne jak wierzy w to wiele osób, to tylko on na tym straci. A jak nie są - cóż, lepiej dla niego. Chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak wiele osób załatwiło sobie certyfikat bez kłucia się.
Jakby zachorował i trafił do szpitala to by go traktowali jako zaszczepionego który jest mniej zagrożony ciężkim przebiegiem. Był taki przypadek. Gość się przyznał tuż przed podłączeniem do respiratora. Sprawa została umorzona bo nie przeżył.
i mamy wysyp antyszczepow ;p
jakby to tylko o wlasne chodzilo, a choroba nie byla zarazliwa, to spoko
tu jest odpowiedzialnosc zbiorowa
@bazienka
Jestem w ciężkim szoku, że tyle tu foliogłowych.
Nie ma co dyskutować, bo oni wiedzą lepiej, bo wyczytali w internetach, albo mają głębokie wewnętrzne przekonanie. Po co się zabezpieczać przed chorobą, skoro mało ludzi umiera. Po co dbać o zdrowie tych mniej odpornych, jak im (być może) nic nie będzie. No i najlepsze: jak od lat na nic nie chorują....
@ms0nobody
Ciekawe, jak przechodzisz przez jezdnię, to może też nie zwracaj uwagi na samochody, bo jeszcze Cię nic nie przejechało.
Po dwoch latach okazalo sie ze to covidoidioci są foliarzami. Ciraz więcej krajów się otwiera i znosi obostrzenia a ci dalej boja sie wirusa. Idz sie zaszczep dziesiata dawka i sluchaj idiotow z tytulami ktorzy zmieniaja zdanie w zaleznosci id tego jaki maja prikaz.
@jakosbedzie, fiolkarzu - jeśli szpryca nie zabezpiecza przed infekcją, to nie zapobiega też transmisji. Nie potrafisz tego zrozumieć? Wasz argument o odpowiedzialności zbiorowej jest więc impotentem. Dodaj powikłania: zakrzepica, zapalenie mięśnia sercowego, choroby autoimmunologiczne (tu dopiero będzie wysyp) i masz tu swoją opłacalność. Zrozum, że dałeś się okłamać no ale tak jest, kiedy zamierzasz politykom i profesorom sponsorowanym przez firmy.
Im powiedział psor w szkiełku. A my jesteśmy płaskoziemcy 😄😄😄 bo zadajemy pytania...
To nie zadawajcie pytań, tylko szukajcie rzetelnych odpowiedzi. Wiem, że nie jest to łatwe w dobie baniek informacyjnych i dezinformacji, trzeba się najpierw nauczyć weryfikować informacje i być świadomym błędów poznawczych. Was robią jak chcą, karmią ego, symulują "walkę dobra ze złem", oczywiście sugerując że to wy jesteście w "opozycji do ciemnego mainstreamu". Karmiąc "chłopskim rozumem" co do ludzi mało inteligentych oczywiście trafia łatwiej niż logiczne wnioskowanie, liczby, raporty, żargon. Ale pisanie że to ludzie którzy weryfikują naukę słuchają "mediów" to kompletna błazenada. To fake newsy rozchodzą się w błyskawicznym tempie, bo grają na emocjach, na wszelakich portalach rozrywkowych. Jaki % komentarzy tutaj jest "oświeconych"? A oczywiście wszyscy są uciskani i mają dostęp do "tajemnej wiedzy" xD taka to wiedza prosto ze sponsorowanego postu żebyście im hajs za reklamy na stronach nabijali. Z kogo beka.
Jak jesteście fanami teorii spiskowych to sobie obejrzyjcie np social dilemma albo posłuchajcie jaki to problem na przykładach które porusza się w filmiku ef3Uv9mSVSM na YouTube. Taka łatwo strawialna forma wedle preferencji..
@ms
- na grypę zacząłem się szczepić po tym, jak kilka lat temu przechorowałem i już nie mam ochoty, ani czasu na to
- czy istniała u nas wcześniej jakaś nowa choroba charakteryzująca się wysoką transmisją i nie tak znowu niską śmiertelnością, o której nie wiedziałem?
- prawie nie oglądam telewizji... mam własny rozum i (przynajmniej na początku obserwowałem sytuację). Ale Ty chyba masz "chłopski rozum" i myślisz, że to to samo, albo jeszcze dodatkowo posiłkujesz się autorytetami randomów z internetu, którzy akurat zgadzają się z Tobą i żyjesz w tej swojej bańce.
@Dragomir
"fiolkarzu" XD
- Nie, szczepionka nie zabezpiecza przed infekcją, tak samo jak pasy bezpieczeństwa nie zabezpieczają przed obrażeniami w trakcie kolizji, ale i tak będę się szczepił i zapinał pasy, bo kiedyś jedno i drugie może uratować mi zdrowie, albo życie.
- Zobacz sobie jak często pojawiają się takie powikłania i zmierz to względem ryzyka, jakie niesie za sobą choroba.
@Erick76
.... Ale wiesz, że nie trzeba się bać, żeby się zabezpieczyć?
I niech się otwierają, bardzo dobrze, tylko niech ludzie będą odpowiedzialni. A sytuacja jest zupełnie inna, niż w 2020, także nie wiem, po co taki komentarz.
Bo lepiej, niż słuchać "idiotów z tytułami", słuchać tych idiotów, którzy nie wiedzą co mówią i o czym mówią, tak jak Ty to robisz?
eric67 Przynajmniej wyzdychało dużo antycovidiotów albo tak gównianie tego covida przeszło, ze już nie kozaczą tak, idioto. Zdejmij czapeczkę, definitywnie uwiera sie w ten twój orzeszek nazywany mózgiem, debilko polska.
Ci idioci, ktorzy nie wiedza co mowia to masz na mysli tych co mowia ze szczepienia chronia przed zakazeniem a potem mowia ze chronia przed ciezkim przebyciem? Albo ci co mowia ze maski nie chronia a potem wprowadzaja przymus ich noszenia? Albo najpierw pozwalaja nosic wszystko, byleby zakrywalo usta i nos a potem wprowadAja przymus noszenia tylko jednego czy dwoch modeli maseczek?
A najsmieszniejsze są Niemcy co roku zamykające sie na cztery spusty i co roku majace wysoki wskaznik zakazen w przeciwienstwie do Polski ktora ma o wiele n8zszy i ktorej obywatele maja wywalone na obostrzenia.
Nie zesraj się
Brawa dla tego pana .
ja bym dziada zglosila, tylko do tego trzeba miec dowody
Przyjęłaś kisiel? Powinnaś być bezpieczna. Zaraz czwarta dawka, doktor Niedziele już ogłaszał. Zapisuj się już.
Ja przeszedłem zvida tak samo jak moje w pełni zaszczepione byłe współpracowniczki. Bardzo podobny przebieg. Te preparaty jak widać nie chronią przed infekcją, więc także przed transmisją wirusa. Więc Twój argument o odpowiedzialności zbiorowej jest niedorzeczny.
To już wiadomo, że nie daje nic dobrego - bo nie spełnia swojej funkcji, którą ma być ochrona zaszprycowanych. A czy nie daje negatywnych skutków, to się zobaczy dopiero, może i za kilka lat.
Ty się cieszysz, że wymyślono "szczepionkę" z powodu pandemii. Ja sądzę, że to pandemię wymyślono dla tej "szczepionki".
Dr Horban, ambasador szprycowania w Polsce: "Zaszczepieni na Covid-19 nie będą zarażali, bo nie będą zakażeni". Nie zakłamuj rzeczywistości.
Keczup NIE CHRONI ani przed zakażeniem, ani przed transmisją. Wirus nie zabija na masową skalę, a na pewno nie bardziej niż grypa. A ludzie umierali w ogromnej mierze przez zbyt późne udzielenie lub w ogóle nieudzielenie pomocy, a respirator, który nie jest ustawiony zgodnie z rytmem i objętością wdychanego powietrza może zniszczyć pęcherzyki płucne.
Panikę szerzyli (i nadal to robią) lekarze i politycy, którzy biorą pieniądze od firm farmaceutycznych oraz dziennikarze, szukający sensacji. Na szczepienia naganiali celebryci oraz stosowano przymus, a firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczały od powikłań po "szczepieniu" słusznie zauważając, że to EKSPERYMENT MEDYCZNY, za który oni nie biorą odpowiedzialności.
Jeśli wierzysz w przypadki w tej sprawie, to zazdroszczę trochę tej wiary i ufności, a z drugiej strony przeraża mnie ona.
Odpowiedzialność zbiorowa polega też na tym, że zaszczepiony nie będzie potrzebował np. respiratora, którego w tym czasie może potrzebować ktoś w krytycznym stanie.
Z czym masz problem? To nawet nie jest szczepionka bo nie zdziała. Szczepionka to jest na polio. Na covid szczepionki nie ma. A jeszcze skutki uboczne tego gówna to więcej problemów niż korzyści. Mi po drugiej dawce pół twarzy zdrętwiało myślałem, że dostałem wylewu. Fajzer został zmuszony do opublikowania raportu to całkiem fajne kwiatki tam wyszły.