#ejp4t

O tym, jak ludzie są skrajnie głupi.

Mieszkam na wsi, mamy duże podwórko i dużego psa, który jest strasznie przytulaśny. Ostatnio odwiedziła mnie kuzynka z dziećmi. Zachwycona tym jak dzieciaki świetnie się bawiły i dogadywały z moim futrzakiem, postanowiła sprawić sobie swojego czworonoga. Pomogłam wybrać pieska w schronisku, z którego ja wzięłam swojego.

Spytacie co w tym głupiego? Ano to, że jakiś miesiąc później dzwoni do mnie ciocia, czy nie wzięłabym psa kuzynki - „bo ty masz takie duże podwórko, to się wybiega, a nie będzie się kisił w bloku”. Pomyślałam, że kuzynka gdzieś jedzie, więc pytam na ile mam psiaka wziąć. „Nooo... na stałe. Kuzynka już go nie chce”.
Jak to nie chce? Minął dopiero miesiąc!

Co się okazuje?
- pies nie wyprowadza się sam, tylko trzeba się z nim przelecieć kilka razy dziennie (bo u mnie miał do dyspozycji 24/7 podwórko i ona nie wiedziała że to tak często się wychodzi...)
- pies gryzie zabawki dzieci (bo jest mały, a nikt nie zadbał, żeby miał własne zabawki)
- na spacerze ciągnie do innych psów zamiast bawić się z dziećmi
- próbuje zabierać dzieciakom jedzenie.
I nie, nie zapytała, czy pomogę jej go ułożyć. Ona po prostu go już nie chce.

Jak można było nie wiedzieć o tak podstawowych rzeczach? Psa oczywiście wzięłam, kuzynka już pyta kiedy może wpaść, żeby dzieciaczki się z futrzakami pobawiły. A idź ty...
MarMarSze Odpowiedz

Ciekawa jestem co twoja "inteligentna" kuzynka zrobiłaby z psem gdybyś go nie wzięła...

Wykupka Odpowiedz

Super, że wzięłaś psa, ale na jego utrzymanie kuzynka powinna regularnie przesyłać Ci pieniądze.

ciasteczkowaa12

Wow, alimenty na psa. To dopiero nowość.

Zzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

Wow, a wiesz ile utrzymanie psa kosztuje? Myślę, że schroniska powinny tak działać. Każdy pies po urodzeniu bezwzględnie powinien mieć chipa z danymi właściciela albo srogi mandat (np.5000zł za psa). Jak adoptujesz lub przygarniesz to ty odpowiadasz. Nie chcesz już psa? Spoko, schronisko go przyjemie. 200-300zł miesięcznie. Myślę, że cyferki każdemu by przemówiły do rozsądku.

diana2705

W tej sytuacji owszem kuzynka powinna płacić. Ale skrajnymidiotyzmem byłoby wprowadzenie wysokich mandatów czy comiesięcznych opłat. Dziesiątki psów by lądowało na ulicy, w lesie albo w rzece. Niestety, nadal wiele ludzkich bestii nawet do schroniska nie odda, a ilu by tego nie zrobiło przez kary.

Zzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

No nie. Nie lądowały by. Gdyby znaleziono psa z czipem i namierzono właściciela to powinien mieć większe problemy niż tylko mandat. Oczywiście przy okazji sterylizacja powinna być darmowa a na rozmnażanie psów specjalne pozwolenie. Jeżeli jesteś nieodpowiedzialny i nie stać Cię to się nie decydujesz na zwierzę. Proste. Sama mam przygarnięte dwa koty bo komuś się znudziły. Po prostu przyszły i zostały. Ja ich nie kupowałam. Oczywiście oba wysterylizowane. Kiedyś co chwilę ktoś na drodze porzucał zwierzaki. Teraz na szczęście czegoś takiego nie było już dawno.

Zzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

A i posiadanie zwierzęcia nie jest niezbędne do życia. No i oczywiście osoby które dają zwierzęta na prezent niespodziankę powinny się zdrowo stuknąć w czoło. Kupujesz. Rejestrujesz na siebie. Może do takich też by coś dotarło.

negatywnaosoba Odpowiedz

My też wzięliśmy psa od zmęczonej nim rodziny. Potem zdecydowali, że jednak wezmą go spowrotem. Pies im urządził takie piekło, że następnego dnia już był u nas i miał spokój.

MrsMarvel Odpowiedz

Wpaść to ona może... Łbem w nadproże, może by jej się coś przestawiło w tym pustym łbie.

Natalia Odpowiedz

Niech wpadają i niech się bawią z futrzakami. Myślę, że 100 zł za godzinę zabawy to rozsądna stawka.

rogaliczek Odpowiedz

Nie dopuściłabym już tej głupiej kobiety do zwierząt.

Smiejzeleczka Odpowiedz

Głupie schronisko. Po coś w większości robią wywiad, przeprowadzają rozmowy. Kto pozwolił komuś bez żadnej znajomości psiego życia wziąć psa?

izka8520 Odpowiedz

kiedy? odpowiedź brzmi nigdy, bo to nie jest zabawka dla dzieci a żyjące i czujące stworzenie. Brakuje tylko tego, by dzieciaki bawiły się w ciąganie za ogon, rzucanie kamieniami i kopanie

pisarzyk Odpowiedz

Przepraszam, ale to jeden z powodów, dlaczego schroniska są tak pełne, dlaczego tyle psów (i innych zwierząt) pląta się po ulicach; zamarza; ląduje w rowach; znajduje się w fundacjach z powodu chorób albo innych dolegliwości. Nie wiem kiedy niektórzy ludzie zmądrzeją i zrozumieją, że zwierzę to nie tylko odpowiedzialność, obowiązki, ale i żywa istota z uczuciami. Wiara w takich zanika.

PinkiPig Odpowiedz

Zachowania kuzynki to nawet nie skomentuje, natomiast Ty zachowałas się super, biorąc psa. Masz dobre serducho.

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie