Kiedyś z moją lubą spacerowaliśmy czekając, kiedy moi rodzice wyjdą, żeby mieć wolną chatę. Wpadłem na genialny pomysł - zadzwonić i dowiedzieć się czy teren czysty, i między mną, a moim ojcem wywiązał się taki oto dialog:
- Halo, tato jesteście w domu?
- Nie... - Odpowiedział i rozłączył się.
Zadzwoniłem na stacjonarny.
Dodaj anonimowe wyznanie
-Nie ma nas mozecie juz przyjsc i sie "bawic" :D
Bo tato wie najlepiej czego syn potrzebuje i nie rozgaduje się tak jak mama! 😁
U mnie była taka sytuacja, że moja rodzinka śpieszyła się nad jezioro i nagle zadzwoniła moja ciotka. Moja mama nie chciała ciągnąć tej rozmowy, bo byliśmy już spóźnieni, więc odparła:
-Aga, kończę już, bo prowadzę.
Ciocia pożegnała się szybko i rozłączyła. Szkoda tylko, że dzwoniła na domowy XD
A moze rodzice tez chcieli miec wolna chate ;)
Tata żartowniś.
Ale mogli przenieść numer do play i korzystać z najnowszego przenośnego telefonu stacjonarnego ;D
Ale wtedy daleko by nie poszli bo w play ten stacjonarny ma zasięg chyba z kilometr od domu
Trchę bezsensu zadałeś pytanie, mogłeś po prostu zacząć normalną rozmowę albo się rozłączyć, ale dzwonienie na stacjonarny to dobry pomysł. Największa szansa, że nie zostaniesz okłamany ;)
Na głupie pytanie jest głupia odpowiedź ;p Skoro tata odebrał to logiczne, że jest w domu xD
W życiu bym na to nie wpadł
Co to za magia anonimowych! Klikam strzałkę w górę (było 79 i chciałam być 80) i tu nagle z dupy 4 głosy XD
Wytłumaczę ci to niezwykłe zjawisko ;) A mianowicie w momencie kiedy kliknąłeś strzałkę zrobiły to juz tez 4 inne osoby
@Nevii Dziękuję za wytłumaczenie, bo sama na to nie wpadłam :)