Przez pierwsze parę lat swojego żywota mieszkałam w jednym z cieplejszych krajów. 35-40 stopni to była norma. W domu nie było klimatyzacji, więc trzeba było sobie inaczej radzić z niedającym się wytrzymać upałem.
Więc teraz wyobraźcie sobie miny rodziców wchodzących do kuchni i widzących swoją 2,5-letnią pociechę w samym pampersie z tyłkiem przystawionym do otwartej zamrażarki z miną w stylu "fuck yea".
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeszcze byłaś na tyle kulturalna, że miałaś pampersa
Gorzej jakby jakiś "gaz" się uwolnił z tego pampersa 😂
Normalnie #thug_life xD
Trzeba sobie jakoś radzić w życiu
Ja jak byłam mała w upały zamiast jeść lody to je przytulałam. :D tak samo z zimnymi napojami C:
Ma ktoś może linka do wyznania o dziewczynie co jechała autobusem i zerwała jakiemuś gościowi torbę i powiedziała: nic nie szkodzi, a gościu powiedział: przepraszam?
Scena piękna ale współczuje trochę temu co było w tej zamrażalce.
2,5-latek z pampersem?
Aż się uśmiechnęłam 😂
thug_life ( ͡° ͜ʖ ͡°)
kurde dałem thug_life
zaraz ktoś zrobił to samo i co i ja mam -4 a on +44
Jeżeli masz na myśli mnie, to się mylisz.
Otóż ja jako pierwsza napisałam komentarz ze wszystkich i dopiero po 5 minutach ty to zrobiłeś.
I naprawdę już do takiego poziomu się zniżyłeś, że masz jakieś wonty o to, że ktoś ma od ciebie więcej +?
wygrałaś tym xD