#ecVJu
Nagle ni stąd ni z owąd dziarskim krokiem w moją stronę idzie moherek. Spódnica w kwiaty do ziemi, koszula w kratę, na niej kamizelka w paski i na to wełniany rozpinany sweterek. A w cieniu ze czterdzieści stopni. Zaczepia mnie i mówi "Ach wy młodzi. Ja was nigdy nie zrozumiem. Świat piękny, a wy w telefonach szukacie bezbożnych obrazków, nosicie okulary bo od komputerów wam oczy wypala! W niebo pacz! Ptaszki słuchaj! I zdejmij te okulary na Boga!!" i baba zdejmuje mi okulary.
Jak byście widzieli jej minę jak ujrzała moje czerwone, podpuchnięte, załzawione oczy. "Matko Najświętsza! Toż to wampirzyca!". Zrobiła znak krzyża i uciekła.
Zmierzch lvl real ???
Mohery we wszystkim widzą problem. Najbardziej wkurzają mnie teksty starych babć jak zobaczą młodą dziewczynę w spódnicy zimą i komentują, że chodzą z gołą dupą, a same zapomniały jaka była moda w ich czasach.
W ich czasach moda byla taka, ze jak na dworze jest zimno, to ubierało się ciepło :P
@marion i tu się nie zgodzę. Moja babcia sama mi opowiadała, że była taka moda, że zimą nosiło się krótkie mini, cienkie rajstopy i szpilki. Jak mi nie wierzysz kto w którymś starym polskim filmie właśnie taka moda panowała.
Najgorzej jak ludzie gloryfikuja swoje czasy. Teraz od cholery golizny i nie do pomyslenia, zeby do kosciola w spodnicy przed kolano przyjsc (a co dopiero w szortach!), a jeszcze kilkadziesiat lat wstecz dziewczynki szly do komunii (a moze to byl juz bialy tydzien) w spodnicach, ktore doslownie ledwo zakrywaly dupe. I to juz nie jest nic razacego?? Poza tym nie zgodze sie, ze starsze kobiety nie nosza zima spodnic. Moze to takie zjawisko coraz rzadziej widywane i glownie na wsiach, ale czy to mroz czy upal, babunie chodza w spodnicach za kolano lub do polowy lydki i jedynie maja takie troszke grubsze rajstopy + welniane skarpety. Takze nie sadze, zeby to byl jakis szeczegolnie ogrzewajacy ubior, bo jak mocniej zawieje, to i pod spodnice dotrze ?
"Poza tym nie zgodze sie, ze starsze kobiety nie nosza zima spodnic. " Nic takiego nie napisałam. Noszą. Do kostek. Nie do półdupka :D
Juz tak myslalam o tych spodnicach, ze zamiast napisac ogolnie, ze nie zgadzam sie, ze starsze panie ubieraja sie w zimne dnie cieplo, to napisalam, co napisalam ?
Kiedyś pani z mojego osiedla zobaczyła mnie w sklepie w spódnicy przed kolano. Od razu jaka to ja niewychowana. Następnego dnia spieszyłam się więc szybko włożyłam spódnicę za kolano ( taką babciną) i poszłam po bułki. W sklepie owa pani skomentowała jak to niemodnie się ubieram. Nie dogodzisz.
TrueLove to ja jestem złym człowiekiem - zaraz pomyślałam że po takiej uwadze bym przyszła w mini spod której pośladki niemal wystają.
Uwielbiam wyznania o moherach! I te ich absurdalne zwyczaje!
Byłam dzisiaj w sklepie i stałam w kolejce. Idzie kobieta i mówi "zapraszam do kasy". Zaraz widzę babcie, która leci jak oparzona. Ale jej uśmiech mówił wszystko.. Wygrała życie.
"Toż to wampirzyca!" ????
Co za ciemnogród...
Lepszy ciemnogród niż LGBTQWERTY :P
Hahahaha dobra babcia ???
Nie znoszę czegoś takiego
A oddała okulary?
Rzuciła je w krzaki i musiałam szukać :D
O, to się pewnie porysowały :-(
Ja bardzo nienawidzę rys na okularach.
Trochę mnie bawi to, że zwróciłaś uwagę na strój owej staruszki, a sama byłaś w upalny dzień ubrana na czarno.
Myślę, że chodziło o to, że moherek miał na sobie kilka warstw odzienia, a pomimo to zwróciła uwagę autorce, na to, że ta nosi okulary ;)
No ale czarne, zwiewne ubrania lepsze od tego co miała ona xD
Co nie zmienia faktu, że czarny bardziej przyciąga słońce :P