#eVYBW

Mam bardzo złą sąsiadkę. Na potrzeby wyznania ochrzcijmy ją Grażynką. Grażynka wiedzie spokojny żywot na emeryturce. Wyznaje ponadto zasadę ,,nic co somsiedzkie nie jest mi obce" i uprzykrza życie wszystkim, niestety najbardziej mi. Gdybym mógł, zamieniłbym się na chwilę w Hitlera i odesłał bym toto do gazu. A, zapomniałbym! To zagorzała wyznawczyni niejakiego pana Tadeusza R. z Torunia, właściciela Maybacha, w którym z tyłu znajduje się kapliczka, obiekt modłów za najhojniejszych dawców.

Ona geja i żyda wyczuwa z daleka, niewiernych ściga niczym bezpieka, możnaby rzec. Nie cierpi zwierząt i rzucała w mojego pieseła kamieniami. Mieczysław (ciapowaty labrapudel) niczego jej nie zrobił. Tyle słowem wstępu.

 Smaczki z życia wzięte:

1) Mój kot, zwany Puszkiem i żyjący w jako takiej symbiozie z labrapudlem Mietkiem, leżał sobie na płocie. Spoglądał leniwie na rosnącą trawę z tyłu, za domem. Gdyby nie jego refleks, leżałby zapewne w domu z połamanym tyłem. Ta idiotka uderzyła go prawie, uwaga, metalowym prętem!
 
2) Moja ukochana siostra jest innej orientacji i przyjechała z partnerką w odwiedziny. Gdy to pomarszczone ścierwo je zobaczyło, przybrało kolor iście krwisty i zaczęło je wyzywać od nierządnych pań, adoratorek szatańskich zabawek itp. No nie wytrzymałem! Podszedłem do tej szmaty i strzeliłem jej z liścia. Zwykle jestem łagodny jak mój pies, ale coś we mnie pękło, naprawdę. Po tym się uspokoiła, ale nie na długo.

3) Ja i mój przyjaciel od dzieciństwa, czysty punk, jechaliśmy samochodem i słuchaliśmy bardzo poetyckiego utworu z jego płyty, którego tekst brzmiał jakoś tak:
"HABLAHABLAAFUMAFUMGSBSSJJASN".
Widziała nas. Nazajutrz w skrzynce pocztowej znalazłem jakieś religijne ulotki i kartkę, na której było wyraźnie napisane, żebym przestał odprawiać orgie i czarne msze (what the ku*wa fu*k ????).

4) Pewnej niedzieli wyjechałem na "szopping" (Halyna bier dziecię, jedziemy do haiema/harema/haryma/no po prostu do tego sklypu z ciuchami). Wracam zrąbany jak gimnazjalista po maratonie ślizgania bambusa i widzę ją. PO PROSTU WYWALIŁA DUPSKO I ZROBIŁA KUPSKO NA MOJĄ WYCIERACZKĘ! Tego było za wiele.

Opracowałem z kumplem plan zemsty. Halloween się zbliżało, normalnie idealnie, pięknie i jebutnie. Wszystko zebraliśmy i tylko czekaliśmy na dzień sądu. Przyszedł. Zrobiło się ciemno i jajka poszły w ruch. Kumpel bombarduje sąsiadkę papierem toaletowym. Ja przebrany za Hitlera i trzymający KA-LA-FI-JO-RA, wykrzykuję coś po niemiecku, zagryzając warzywo. Po rzeźni srajtaśmowej kumpel puścił na JBL'u extreme jakieś dead/heavy metale i wykrzykiwał jakieś antykatolickie treści. Z pomocą przyszedł dogadany sąsiad, przebrany za penisa, który miał krzyczeć "zerżnę cię w dupala, Grażynko". Nękaliśmy ją tak jeszcze przez 25 minut, bo potem mieliśmy dość.

Tak oto zyskałem spokój. Na wieki.

Amen.
Szeherezada Odpowiedz

''Na wieki'', powiadasz.. :D
To przenośnia, czy sąsiadeczka po tym show padła na zawał i faktycznie zwiedza Piekło Dantego od kuchni?

darkwalll

*edit: ,,Miałem bardzo złą sąsiadkę." :P

Kuudere Odpowiedz

Jak Toto, to prędzej do Afryki.

yourqueen

ONA ZESRAŁA CI SIĘ NA WYCIERACZKE ??!????? TAK OD TAK NORMALNIE ?!??!? O_o

dzikiedzio

I bless the rain down in aaaafricaaaaaa

NiEwa

Toto to obstawiałabym jednak do Kansas ;)

Impala1967

co ty chcesz od Toto. fajnie się ich słucha.

hokku Odpowiedz

Niezła masz fantazję.

PaniczFoch Odpowiedz

Co tu się odwaliło? xD

Jeff Odpowiedz

Masz bujną wyobraźnię.

NadwornyMaruda Odpowiedz

Kolejna bajeczka, silnie stylizowana na "zabawną".
Ktoś w to wierzy? Przecież tu nonsens goni nonsens.
I jeszcze to gówno, znalazło się na głównej...
Tu już psy schodzą na ten portal, nie odwrotnie.

Kotkot Odpowiedz

Sąsiadka posądza cię o bycie satanistą i debilem. Zemścij się zachowując się jak satanista i debil. To napewno sprawi, ze sobie odpuści iks de. Następnym razem jak zrobi coś zwierzakowi postrasz ją policją. I zgłoś to jak nie pomoże

Ewers Odpowiedz

Mało śmieszne (a chyba takie miało być). Trudno mi się czyta teksty napisane w ten sposób...

KrakowskiMoherek Odpowiedz

Na wieki? Aaaaaa, masz ma myśli, że dostała zawału po waszym występie. Rozumiem 😁

Hinshi Odpowiedz

Kalafijora, powiadasz?

karolina92

Aż przypomniało mi się wyzwanie z ,,kalafijorem'' i myślałam, że autor wyznania przygotował sąsiadce podobną historię, co ten chłopak, który udawał, że nie wie, co to kalafior.

Zobacz więcej komentarzy (31)
Dodaj anonimowe wyznanie