#eOmn8
Mamy swoją paczkę przyjaciół. Podczas urodzin koleżanki podszedł do mnie Tomek i z uśmiechem na ustach zapytał:
- Marek ci powiedział?
- O czym mi powiedział?
Po czym Tomek przerwał rozmowę i zaczął powtarzać „nieważne”.
Marek od pewnego czasu się we mnie podkochuje, niejednokrotnie dawał już „subtelnie” znać o tym fakcie. Widocznie na tych urodzinach miał nadejść ten dzień, kiedy o wszystkim mi powie.
Ale on też chyba czekał na mój „pierwszy krok” i żeby dać mi kopniaka „motywującego do działania”, postanowił wzbudzić moją zazdrość.
Mianowicie: Pokazał mi na urodzinach pewną dziewczynę i zapytał, czy ładna. Odpowiedziałam, że owszem. Widocznie okazałam za mało zazdrości. Przygruchał ją sobie. Podczas gdy ja tańczyłam z Tomkiem, Marek ze swoją nową zdobyczą wymieniał się śliną i cały czas tańczył koło nas. Gdy ja zmieniałam salę, Marek wciąż za mną podążał i znów przez przypadek lądował na parkiecie obok mnie, nie odrywając dłoni od pośladków nowej wybranki. Co jakiś czas zerkając, czy aby na pewno wszystko widzę.
Zmęczona dzikimi tańcami usiadłam na chwilę, aby odpocząć. W mgnieniu oka Marek siedział obok mnie z foczką i łaskotał ją językiem po migdałkach – w momencie kulminacyjnym służyłam im za podpórkę.
Było już późno, więc z koleżanką postanowiłyśmy się zwinąć z klubu. Gdy tylko zniknęłam Markowi z oczu, zaraz zadzwonił mi telefon – to był on. Niestety w słuchawce słyszałam tylko dudniącą muzykę, więc się rozłączyłam, po chwili dostałam od niego SMS-a o treści „Odprowadzić Cię?”
Kilka dni później Marek spytał mnie, czy ostatnia sytuacja „nic między nami nie zmienia”.
Nie, Marku. Nic między nami nie zmienia, teraz już na zawsze pozostaniemy przyjaciółmi.
Aż dziw, że potrafiłaś zapanować nad tą zazdrością!
W jego wyobraźni ona już pewnie miotała piorunami jak podjarany Zeus ⚡
Debilny pomysł na przypodobanie się :/
Takim sposobem chyba raczej się zrywa ;/
Jak zrywa, skoro nie byli jeszcze razem? 😂
No chyba że znajomość :P
Może pomyliły mu się kolejności XD
Oj Marek, tego się tak nie robi.
Kurczę, co on sobie myślał? Że uwiedzie cię uwiedzeniem innej? Trochę dziwny plan na podryw, ale co tam. Nie znam się ;D
Aha, ciekawe czy ta dziewczyna wie, że była wykorzystywana.
Chyba Marek ma za duże mniemanie o sobie skoro nie potrafił po ludzku sprawy załatwić. ;)
Faceci..
A przepraszam ile lat ma Marek? 14? :)
Chyba koledzy mu doradzili... Lub czytał męską wersję "Cosmo".
Świetny pomysł na wzbudzenie zazdrości, takim sposobem raczej by zniechęcił. Bynajmniej mnie.
Mnie rowniez i to raz na zawsze.
Chyba przynajmniej.
Ludzie... dlaczego próbujecie używać słów, których znaczenia nie rozumiecie?
Przynajmniej mnie by zniechęcił- nie wiem jak innych, ale mnie by zniechęcił.
Bynajmniej mnie by nie zniechęcił- nie wiem jak innych, ale mnie by nie zniechęcił.
To naprawdę nie jest takie trudne...
Ej bynajmniej to przeczenie...