#eMWe2
Teraz ma siedem lat, a zna WSZYSTKIE flagi na świecie i na podstawie flagi potrafi określić, które to państwo i gdzie leży. Zna stolice, kultury i wiele ciekawostek dotyczących geografii. Zna stany w Ameryce i prezydentów, aktorów, naukowców i bóg wie kogo jeszcze.
Ostatnio zaczął interesować się chemią. Zna pierwiastki, ich symbole i liczby atomowe. Wiązania i tego typu rzeczy.
Do tego śpiewa, rysuje, świetnie gra w gry planszowe i w te komputerowe, pięknie pisze i tańczy. Jest szczupły i bardzo ładny.
Nie wiem, czego chcieć więcej. Wszyscy w klasie go lubią i został przewodniczącym. Uczestniczy w konkursach i innych tego typu sprawach, oceny ma oczywiście świetne.
Tymczasem ja mam 15 lat i nie znam pierwiastków z układu okresowego, a w szkole nikt mnie nie lubi...
Ale ty się chwalisz kuzynem, a żalisz się na własne lenistwo i nieuctwo, a dodatkowo na własny, niezbyt ciekawy charakter czy jak?
Milutka jak zawsze 😉
W szkole chyba też kuzyna nie będą lubić. Jest zbyt idealny, za bardzo odstaje od reszty.
Jak byłem trochę starszy od Twojego kuzyna, stwierdziłem że popisywanie się wiedzą z jakiejś dziedziny, znacznie przewyższającą wiedzę większości dzieci w podobnym wieku, nie jest odbierane zbyt dobrze.
Wyznacznikiem geniuszu chyba nie jest wiedza :D.
Przyswajanie i zapamiętywanie wiedzy w tak krótkim czasie, może być. O ile to wyznanie to prawda.
Inteligencja ma różne rodzaje, ale w przypadku takiego dzieciaka to potencja na wysoki poziom inteligencji logiczno-matematycznej oraz skrystalizowanej czyli szybkie łączenie faktów i zapamiętywania pojęć.
we wczesnej podstawówce miałem podobnie, ale ta wybitność to mi szybko przeszła xD
Nawąchałeś się brudnych gir i Cię otumaniło aż do dziś.