#eHWMT
Kiedy pewnego razu jechałam komunikacją miejską, kierowca autobusu gwałtownie zahamował i przewrócił mnie przystojny brunet.
- Bardzo panią przepraszam - podał mi rękę.
- Naprawdę nie ma za co, to tylko prawa fizyki - zaśmiałam się.
Spojrzał się na mnie zdziwionym wzrokiem i już czułam, że znowu zrobiłam z siebie idiotkę. Nic bardziej mylnego.
Dwa lata później został moim mężem.
Metoda "na fizykę"? 😂
A metoda "na prawo" jak by wyglądała?
@Wittusus Na prawo? To oczywiste. "Hej, studiuję prawo."
Raczej 'PRAWO studiuję' i ewentualnie potem cokolwiek innego :D
Studiuję w tej uczelni na prawo lololol
To z kim Ty sie zdawałaś ze kobietę ktora lubi przedmioty ścisłe uważa sie na dziwadło? 😂 Myśle, ze to moze z nimi było cos nie tak, chociaż z drugiej strony jesli sobie Ty tak uważałaś to siebie tak tłumaczyłas
Ja nigdy nie byłam wybitna że ścisłych przedmiotów, ale czasem lubię sobie poczytać jakieś ciekawostki ze świata fizyki czy chemii. Autorka trafiała na dziwnych facetów skoro nie docenili jej zainteresowań. Lepiej interesować się czymś, co jest niezrozumiałe dla innych niż nie mieć wcale zainteresowań.
Po prostu byla między wami chemia
Raczej fizyczne przyciąganie :-)
Czyli też lubi fizykę? Czy co?
Razem będą testować trzecią zasadę dynamiki Newtona ( ͡° ͜ʖ ͡°)
"jedno ciało drugie gniecie i powstaje ciało trzecie" :)
nie na nic dziwnego w tym ze kobieta interesuje się fizyka. moze to byc najwyżej rzadziej spotykane. malo wymagajacy jest ten twój mąż, takie rzeczy bierze się w gimbazie :D
Ufff znaczy, że dla mnie też jest nadzieja
Może to akurat była chemia :D
Nowe metody podrywu. :D
Dobree! :D
Krótkie wyznanie dobijające anonimowych singli