#e8ubQ

Mam znajomego księdza, który opowiedział mi o swojej wizycie w jednym z mieszkań podczas kolędy. Wszedł do pokoju, wszystko ładnie przygotowane, ale czegoś, a dokładniej kogoś mu tam brakowało. W pomieszczeniu był mały chłopiec ze swoją mamą. Znał tę rodzinę, więc pozwolił sobie zapytać chłopca:
- Maciusiu, a gdzie jest twój tatuś?
Mama wyraźnie poczerwieniała.
Malec niewiele myśląc odpowiedział:
- Proszę księdza, w szafie!
Po czym podszedł do szafy i otworzył ją najszerzej jak mógł. Stał w niej na baczność próbujący się ukryć tatuś. Sytuacja szybko została rozładowana śmiechem.

PS. Jeśli kiedykolwiek będziecie próbowali się ukryć przed księdzem, nie uciekajcie do Narnii, tam też was znajdą! :D
deadboy27 Odpowiedz

Ja krzyczałem na księdza: "Mama patrz! Batman idzie!" i pytałem się go, czy potrzebuje Robina. Nie potrzebował.

anionimbu

Ja jak byłam mała i widziałam zakonnice to klękałam, żegnałam się i krzyczałam, że idą Matki Boskie. Na szczście mama po paru razach mi wytłumaczyła.

Michonne

@anionimbu Hahahahha, Boże jakie to śmieszne XDD

batman

Batman nie potrzebuje Robina, tylko Batgirl. Potwierdzone info.

Rusofilka

Tuż przed Wielkanocą byłam w sklepie z mamą. Ona, stojąc przy kasie, zerka za okno i pyta: "Co to za nowy młody ksiądz tam leci?", na co ja z pełną powagą odpowiadam: "Mamo, to nie ksiądz... To Batman!". Skonfundowana mina kasjerki i śmiech ludzi w kolejce były bezcenne :D

anonimowalaska

Moj brat jak byl maly spytal sie ksiedza: "A co ksiadz ma tam pod spodnica?"

anonimowapani1000

Prawie się zakrztusiłam herbatą xd Dzięki😂

NieCierpieWalentynek Odpowiedz

Padłam :D
To sie nazywa kolędowanie.
Mój tato zawsze zostawał akurat w tym dniu co ksiadz chodził dłuuugo w pracy :D

janpapiez2

raczej pukał koleżanke z pracy

omlenio

Skoro nie chciecie spotykać się z księdzem, to dlaczego po prostu nie powiecie mu: "dziękuję, nie chcę wizyty"?

NieCierpieWalentynek

TrudnSprawyM - współczuje tatusiowi :D hehe
janpapiez2 - leć sobie jakas dziewczyne pukać bo na głowce już źle się dzieje :) Pozdrawiam :)
omlenio - ja tam nic przeciwko księdzu nie mam, tylko mój tato zawsze ucieka. po prostu za duzo ostatnio sie z ksiezami dzieje (rózne przekrety, gwałty itp) i przez to się zniechęcił, dla niego istnieje Bóg a nie ksiądz. :)

PukPukKtoTam Odpowiedz

To nie miał się gdzie ukryć tylko w szafie ;)

Snapebitch Odpowiedz

Mój brat się kiedyś schował w łazience. Było to lekko po przeprowadzce do nowego domu, a z księdzem dobrze się znaliśmy. Spytał, więc czy może się trochę rozejrzeć i otworzył drzwi do łazienki, a tam brat stoi przy lusterku i wyciska pryszcze. Następnym razem przyszedł wikary. :D

mikax Odpowiedz

Hahahha jego tajna kryjówka odkryta xd 😄

Mayoko Odpowiedz

Nie rozumiem tego uciekania przed księdzem....

Mayoko

Jak tyle osób rozumie to proszę o wytłumaczenie 😊😃

askdef

też tego nie rozumiem. Myślałam, że w komentarzach znajdę odpowiedź, ale najwyraźniej jest to jakaś tajemnica. :D

Scathach

czasami księża próbują dociec różnych informacji i nie wiadomo po co wciskają nos tam, gdzie nie trzeba :)
choć ja osobiście zazwyczaj trafiałam na fajnych, mogłam z nimi dyskutować, ale nie wtrącali się w moje życie próbują wywrzeć na mnie presję :D

Ankaaa

Ja nie rozumiem takiego chowania się. Ale wychodzenie z domu, jeżeli nie chce się spotkać z księdzem, wydaje się dla mnie oczywiste. Jeżeli np. do mojej mamy przychodzą znajomi, których nie lubię, to też wychodzę z domu :)

dolblathanna Odpowiedz

mój brat, kiedy miał 2-3 latka, kazał księdzu ściągać "dupy" zamiast "buty" XD

mmmppp1122 Odpowiedz

Ciekawe dlaczego tatuś chował się w szafie!

mhmxxx Odpowiedz

Dziecko zawsze szczere :D

rokiowca Odpowiedz

Ostatnio byłam na koledze u kuzynki, bo zajmowałam się jej córka i młoda ciągle do mnie "kiedy król przyjdzie". 😂 była bardzo podekscytowana a jak przyszedł ksiądz zapadła cisza. 😂

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie