#eHd0g
Moi rodzice postanowili się rozwieść. Nie utrzymywałam kontaktu z tatą. Matka tłumaczyła mi, że nie chce on utrzymywać ze mną kontaktu. Przykre. Uważałam, że był on zwykłym draniem.
Kilka dni temu jakimś cudem spotkałam go na ulicy. Spytałam - dlaczego nie chciał mnie znać?! Na co on, zdziwiony... Opowiedział mi, że to moja rodzicielka zabraniała mu rozmów, spotkań ze mną. Nie, on nie kłamał. Matka się do tego przyznała.
Wspólnie staramy się nadrobić stracone lata, wiele ważnych chwil, wydarzeń. A moja mama? Nie wiem, czy jej wybaczę.
Straszne jest to, że w takich "potyczkach", między byłymi małżonkami zawsze tracą dzieci :(
Ciekawi mnie to jaki miała w tym cel?
Podejrzewam, że chciała się odegrać na ojcu.
Niestety, kosztem dziecka.
@ToTylkoJa90 Jest też możliwość, że zazdrościła ojcu świetnego kontaktu z córką i chciała ukazać go w jak najgorszym świetle, wpływ na to może też mieć z czyjej winy był rozwód
Zemsta za rozwód
A może alimenty? Znam.takie sytuację
Przecież to miała być dla niego kara. Nie chcesz mnie to i dziecka nie będziesz miał. Tylko szkoda, że nie zapytała czy dziecko chce widywać ojca czy nie. Samolubny babsztyl.
Myślę ze nastawiajac dziecko przeciwko ojcu częściowo rozladowywala negatywne emocje
Bo najgorzej jak jeden rodzic okłamuje dziecko pozbawiając go możliwości widywania drugiego rodzica..., nie ma to jak perfidne gierki kosztem własnego dziecka...ale wybaczyć powinnaś bo w końcu Cię wychowała.
Po rozwodzie mój tato musiał po kryjomu odbierać mnie z przedszkola żeby się ze mną zobaczyć . Moja matka utrudniała nam kontakt jak tylko mogła jednak na całe szczęście jej sie nie udało .. Także autorko wiem co czujesz , trzymaj sie ciepło
Jeśli mama zabraniała mu kontaktu z Tobą mógł to załatwić prawnie albo na własną rękę się z Tobą skontaktować. Sama nie jestem z ojcem mojej córki ale nie zabraniam mu kontaktu, to że sam nie odwiedza jej zbyt często to druga sprawa. Wracając do tematu to matka źle postąpiła ale uważam, że Twój tata też się nie postarał. Nie oceniam, bo nie znam całej sprawy ale tak mi się wydaje.
Na początku przeczytałam "Sama nie jestem ojcem mojej córki [...]" o nie wiedziałam o co chodzi :P
Haha. :-) Ładne rzeczy się tu dzieją. :-)
Dziwi mnie to, że skoro miałaś dobry kontakt z tatą, tak po prostu uwierzyłaś mamie, że nie chce się z tobą spotykać.
Wszędzie te rozwody :/
Ojciec ma jednakowe prawa rodzicielskie jak i matka. Każdy sąd przyznałby mu prawa do odwiedzin, widocznie tak bardzo mu nie zależało..
No właśnie nie zawsze jest tak kolorowo. Są różne sądy, sprawy mogą się długo ciągnąć a kiedyś było jeszcze gorzej. Nigdy nie było równych praw pod tym względem, dopiero teraz powoli się zmienia.
moi rodzice również są po rozwodzie, po 20-latach razem tata wyprowadził się do innej kobiety, mimo tego moja mama nigdy nie zabraniała mi kontaktu z tatą. To co zrobiła twoja mama jest moim zdaniem nie do przyjęcia
Powodzenia!