#e6okb

Byłam w sklepie z ciuchami i przymierzałam bardzo fajne spodnie. Nagle zachciało mi się pierdnąć. Wiedziałam, że w przymierzalni obok nikogo nie ma, więc myślę sobie, że dobra tam, nikt nie usłyszy. I poszło. Niestety to był pierd z wkładką. Zrobił się kleks na tych spodniach, które właśnie przymierzałam! Nie mam pojęcia jak to możliwe! Nie czułam się źle, brzuch mnie nie bolał, nie sądziłam, że coś takiego może się wydarzyć. Nigdy nic takiego nie miało miejsca, a tu nagle teraz, tak niespodziewanie i w dodatku na nie moich spodniach!
Nie było wyjścia. Wytarłam się chusteczkami, brudne majtki i te chusteczki schowałam do torby i wciągnęłam na goły tyłek moje spodnie. A te które przymierzałam? Złożyłam tak, żeby nie było widać tego kleksa i żeby wystawał tylko klips, który zdejmuje się przy kasie i metka i poszłam je kupić. Nie mogłam zostawić w sklepie spodni brudnych w gównie, no po prostu nie! Modliłam się tylko, żeby kasjer nie poczuł smrodu.
Skasował je i na szczęście nie rozkładał. Kiedy chciał mi je zapakować to krzyknęłam, że nie trzeba i je mu dosłownie wyrwałam z ręki i pospiesznie opuściłam sklep.
Nie jestem pewna, czy niczego nie zauważył, bo patrzył na mnie trochę dziwnie, ale cóż.

W domu uprałam te spodnie. Na szczęście plama nie została.
Wszystko pięknie, tylko problem w tym, że one są za małe! Nie dopinają się. Zauważyłam to już w przymierzalni (trochę się przytyło przez zimę), ale ponieważ je już ubrudziłam, to musiałam wziąć.
Tak więc kupiłam sobie dziś za małe, ubrudzone kupą spodnie. Nie tak sobie wyobrażałam te zakupy. Życie, jak widać, pisze różne scenariusze.
Daminguska Odpowiedz

Jak dobrze, że kupiłaś te spodnie a nie odłożyłaś na miejsce.

PanPawelxD

Ja bym odwiesił xD co więcej nawet bym w nie dupę wytarł bo po co swoje chusteczki marnować xD

CzarnaSowa35

Paweł wytarłabym ci ryj takimi gaciami.

PanPawelxD

@CzarnaSowa35 chciałabyś xD jakbyś luja na łeb dostała to byś się odbiła głowa od własnych pleców xD

MrsMarvel Odpowiedz

Jeśli nie została na nich żadna plama możesz wystawić na sprzedaż na jakiejś grupce na FB. Odzyskasz hajs i wszyscy będą zadowoleni

overreacting Odpowiedz

Jestem z Ciebie cholernie dumny, autorko. Szanuję ludzi, którzy potrafią po sobie posprzątać, rozumieją, że jak coś wybrudzą powinni za to zapłacić (zwłaszcza kiedy zdarzy się tego typu wypadek). Szkoda, że takich ludzi jest coraz mniej.

Makigigi Odpowiedz

Przynajmniej zachowałaś się przyzwoicie. Szanuje :)

BlueBlood Odpowiedz

Możesz iść do sklepu i wymienić towar, albo schudnąć :D

Olusza

Raczej już ich nie wymieni w sklepie, skoro je wyprała, nawet jakby nie obcięła metki, to by raczej w praniu nie przeżyła. Ale zawsze może sprzedać na olx czy innych portalach, chociaz część kasy sie zwróci

majer Odpowiedz

To znak. Ewidentnie ktoś z góry chce abyś trochę nad sobą popracowała i zmieściła się w tym spodniach.

traxixi

@majer nie wiadomo czy jest gruba może być równie dobrze za wysoka do nich albo zły krój

Wakacyjny

@traxixi autorka napisała, że trochę przytyła przez zimę.

majer

@traxixi - słuszna uwaga. Nie wykluczam że może być za wysoka w poziomie.

bazienka

etanolan podobnie w terranovie, szorty M podobno 38/40 ( ja nosze 36/38) wciagnelam lekko za uda. inne marki 38 sa za luzne. takze tego...

KaskaDupaska

Etanolan, etanolan... rozwijasz się z tymi komentarzami jak papier toaletowy...

digoxine Odpowiedz

Skoro już wybrałaś możesz sprzedać na vinted czy olx ;) nikt nie będzie znał historii spodni.

Serwatka31 Odpowiedz

Możesz jeszcze pomyśleć o tym, żeby rozciąć kilka cm po bokach i wszyć tam jakiś mocny, dekoracyjny materiał.
Skoro są całkiem nowe, to trochę szkoda.

ProstowOczy Odpowiedz

Miałaś szczęście, że kasjer ich nie rozkłada. W większych sieciówkach zazwyczaj tak jest, że rozkładają, zdejmują metkę itd., a potem składają jeszcze raz, tak ładnie.

Tayla Odpowiedz

Motywacja do schudniecia moze? Albo po prostu sprzedaj.

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie