#e6K9x
Młoda, z pozoru ładna kobieta, a gdy się rozbierze wygląda jak zebra. Nie chodziłam na plażę ani na baseny. Po ponad 2 latach od urodzenia się córki, chłopak namówił mnie na wyjście do Aquaparku. Przekonywał, że ludzie zajmują się sobą, nie patrzą na innych. Jak się domyślacie stało się inaczej.
Po wyjściu z szatni i odnalezieniu lubego skierowaliśmy się do basenu. Minęliśmy grupkę chłopaków z których jeden powiedział dość głośno "patrzcie jaka dupa, tylko trochę rozlazła", reszta oczywiście zaczęła się śmiać . Łzy napłynęły mi do oczu, ale zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć mój kochany obrócił się i uderzył śmieszka z pięści w twarz. Specjalnej krzywdy mu nie zrobił, ale uśmiech zniknął z jego twarzy. Zauważył to ratownik, musieliśmy się tłumaczyć i ostatecznie wyrzucili nas z basenu za agresję, a ich za buractwo. To zdarzenie wyleczyło mnie z kompleksów. Jak zobaczycie gdzieś 25-letnią kobietę z rozstępami na nogach, brzuchu i piersiach, to mogę być ja.
Zapomniałaś dodać, że w pobliżu może się czaić pięść lubego. ;)
Przyczajony tygrys, ukryty smok😁
@KaskaDupaska raczej zebra
Wściekłe pięści lubego :D
Nie przejmuj się, nie jesteś jedyną kobietą z rozstępami.
Te zebrowe paski powstają od ciąży, od szybkiego przybierania na wadze, od wzrostu... Trudno ich nie mieć w ciągu życia.
Moje rozstępy wyglądają, jakby w tyłek trafiła mnie błyskawica. Jak tak o nich myślę, to nawet mi z tym lepiej. xD
Mam 16 lat, rozstępy na udach oraz plecach i szczerze mówiąc uwielbiam je. Czuje się jak tygrysek.
Gdybym w twoim wieku miała takie podejście. Gratuluję, uwielbiam cię :)
Mam rozstępy od 13 roku życia, tyłek w kratkę (skóra pękła w 2 kierunkach), a nogi od kolan w górę. Dziś mam 25 lat i jeszcze w ciąży nie byłam, Strach myśleć co będzie. Przez te lata nauczyłam się je ukrywać, maskować, a przede wszystkim akceptować :) miałam nawet partnera, którego dotyk rozstępów na tyłku podniecał (odkrył to przy mnie przy mnie) Jeżeli się bardzo przejmujesz napisz priv, jeśli masz jeszcze różowe to szpruj do lekarza - dermatologa plastyka! To jest moment, w którym najwięcej możesz zmienić i nie muszą to być drogie metody, peeling, dobre (i niedrogie kremy). Idą święta, możesz poprosić rodzinę, męża, żeby złożyli się na zabieg (jeśli bardzo tego pragniesz) czasami juz jeden daje całkiem spore efekty. Ze swojej strony polecam szczotkowanie rozstępów nawet codziennie, osobiście dobrze reagują na bio ool i ziaję oraz nieopalanie sie w tych strategicznych miejscach - mniej się wyróżnieją kolorystycznie, możesz tez je wytwtuowawać na kolor skóry
Na basen możesz zawsze założyć kostium jednoczęściowy.
@Jaktoja
przy takich rozstępach na udach (i to nie po ciąży tylko po okresie dorastania), to strój jednoczęściowy niewiele daje...
Ale te na brzuchu zakryje. Ja mam na pośladkach i na basen zakładam kositum z takimi jakby spodenkami (sportowy).
Przestań się opalać albo wytatułuj je na kolor skóry :) mam jasną karnację więc stosuję piewrszy sposób
Ja urodziłam 4 miesiące temu. Spodziewałam się rozstępów na brzuchu, ale tych na piersiach nigdy.l Gdy w końcu w 4 dobie po porodzie dostałam pokarmu, to mało mi cycki nie wybuchły. Tak urosły, że w życiu bym się nie spodziewała. Niestety razem z tym fioletowe żyły i rozstępy. Chwała Bogu, że też mam normalnego chłopa.
Mężczyźni nie widzą rozstępów na piersiach. Sprawdzone :d
Widzą, widzą, sedno w tym, że nic ich to nie obchodzi.
Na tyłku też niktórym nie orzeszkadza:)
Mój widzi, szczególnie te na tyłku i biodrach, które, mimo bycia szczupłą, mam od szybkiego rośnięcia. Szczęśliwie jednak trafiłam na takiego mężczyznę, któremu nie tylko to nie przeszkadza, ale wręcz uwielbia dotykać skóry, na której są rozstępy. Na początku mnie aż mnie to krępowało 🙈
meh. Mam rozstępy od 5 klasy podstawówki. Praktycznie całe uda i tyłem, brzuch,piersi. Ciężko było się tłumaczyć w gimnazjum, że nie, nigdy nie byłam w ciąży XD
Wiele osób ma rozstępy, nawet ci szczupli. Nie trzeba przytyć by je mieć, wystarczy że szybko się rosło.