#ds7VW

Wyszedłem kiedyś ze sklepu nie płacąc z koszykiem pełnym zakupów. Po prostu się zamyśliłem, a zauważyłem co zrobiłem dopiero kilkanaście metrów dalej. Wróciłem się, zapłaciłem za zakupy i oddałem koszyk. Do dziś nie wiem jak to możliwe, że bramki nie zapiszczały.
Ochroniarz miał niezłą minę jak zobaczył po co wracam.
xwieszakx Odpowiedz

Ochrona level expert. XD

Marian6660 Odpowiedz

Wyjaśniam jak to możliwe:
Bramki nie reagują na zwykłe produkty. Tylko na takie z dodatkowym plastikowym "pierdzielnikiem", który odczepiają Ci przy kasie. W większości sklepów takie "zabezpieczenia" są dodawane tylko do droższych produktów, więc takie rzeczy, jak spożywkę, można "na legalu" wynosić przez bramki.

Vulneraverunt

Droższe produkty mają też czasami taki biały pasek, który piszczy, przy kasie go nie odklejają tylko "neutralizują" przy skasowaniu.

CirillaFiona

Kiedyś w hipermarkecie na T kupiłam sobie spodnie, miały taki klips zabezpieczający, którego kasjerka nie zdjęła. Zauważyłam dopiero w domu, bo bramki nie zapiszczały xD

malisiakmalinowy Odpowiedz

Pracuję w małej galerii. Nie mamy bramek przy wejściu do naszego sklepu. Ostatnio, gdy był ruch jak w chińskim metrze i nie byłam w stanie zapanować nad wszystkimi klientami , pani wzięła dwa ręczniki z półki i poszła zapłacić z anie dwa sklepy dalej....

Bezubez Odpowiedz

W związku ze sprawami zawodowymi, jestem w lokalnym sądzie rejonowym co najmniej raz w tygodniu. Torebka + kluczyki na stolik, ja przez bramkę. Dzień dobry, proszę pokazać co w torebce, ja otwieram, wsio ok.
Tydzień temu, przy okazji remanentu w torebce, odkryłam że nosiłam ładnych parę miesięcy w niej nóż. Zabrałam go, żeby uciąć parę szczepek bluszczu na działce i zapomniałam wyjąć. Nóż był średniej wielkości.

ciotkanieklotka Odpowiedz

Pracuję w sklepie z materiałami budowlanymi. Przy drzwiach są zamocowane około metrowej wysokości metalowe słupki. Klienci myślą, że to bramki antykradzieżowe. Zdradzę Wam tajemnicę: nie.

xlarsek Odpowiedz

Ale fajnie, że się wróciłeś.

Pandzia Odpowiedz

Moja mama w ten sposób juz "ukradła" kilka koszyków 😂

Kasjer204

jest czym sie chwalić

tolaaa

Nie rozumiem osób minusujących... Przecież jest napisane "ukradła" czyli nie ukradła tylko miała podobną sytuację - w rozkojarzeniu, zamyśleniu.

Pers Odpowiedz

Te naklejki magnetyczne nie należą do darmowych więc sklep nie nakleja ich na tanie produkty, lub jeśli zdarzają się kradzieże, to naklejają tylko na np 1 co 3 produkty, tym sposobem losowo możesz trafić na minę która będzie piszczeć ^^ Jeszcze ewentualnie na droższe produkty się zakłada. Więc jeśli sklep nie miał naklejek na produktach lub po prostu trafiłeś na te bez to mogłeś wyjść. Dziwne, że ochrona nie zatrzymała Cie z powodu koszyka

TAM Odpowiedz

Ja kiedyś tak wyszedłem ale z książką

nata Odpowiedz

Ja wyszłam ze sklepu z nieodczepionym klipsem od lampki (zapłaciłam normalnie) i też nie zapiszczały.

Maxe

Bo go rozmagnesowali przy kasie.

Dodaj anonimowe wyznanie