#dmAl2
Rozdaję świadectwa w II gimnazjum. Jakieś kwiaty, słodycze. Dochodzę do końca listy. Podchodzi chłopak, dostaje świadectwo, uścisk dłoni, gratulacje. A on: "Proszę pani, miałem dla pani kwiatka, ale jak jechałem na rowerze, to mi w szprychy wciągnęło...".
To był najpiękniejszy kwiat, jakiego nie dostałam. Mam go do dzisiaj... w pamięci.
Bardzo anonimowe
Mój chłop kiedyś przyszedł do mnie świętować rocznicę i jakieś tam kocham cię, jesteś całym moim życiem i inne srutututu i tekst "chciałem ci kupić kwiatka, ale kwiaciarnia była zamknięta". To najlepszy kwiatek, jakiego mi nie kupił.
A mi się wyznanie podoba ♡
Ale już spieszę z usprawiedliwieniem bo u góry pisze ze jest stare haha
Ej stare to jest
Miałem dla ciebie kwiatka, ale krowa mi zjadła
Dodane dawno temu lol