#dlXEt

Byłem w markecie na zakupach i zauważyłem na promocji gumowe maski - czarownica, zombie, goryl itp. Były tanie więc pomyślałem, że kupię jedną i wykorzystam ją do przestraszenia mojej dziewczyny.

Następnego dnia około 2 w nocy jak szedłem do łóżka, a ona już spała, ubrałem nowonabytą maskę goryla. Wszedłem do łóżka i zacząłem głośno warczeć potrząsając ją za ramię. Otworzyła oczy, popatrzyła na mnie i powiedziała "Przecież już śpię, nie będzie seksu". Jakby nigdy nic odwróciła się na drugi bok i spała dalej.
Dragomir Odpowiedz

Ja raz wystraszyłem...zawału nie było ale ciężko przeżyła ten stres. Pożałowałem po niecałej sekundzie...zastanów się dwa razy.

ogienek Odpowiedz

Autorze, albo nie otworzyła oczu albo... Twoja twarz przypomina goryla i nie zobaczyła różnicy ;D

Dodaj anonimowe wyznanie