Jesteś tak nieogarnięta po nieprzespanej nocy, że gdy dzwoni do ciebie najsurowszy i najpoważniejszy profesor ze szkoły w celu załatwienia ważnej sprawy - ty mylisz go z koleżanką i nawijasz o tym, że ma do ciebie zadzwonić X, jak ten świat jest niesprawiedliwy i jak bardzo nie masz na nic czasu itd. Gdy jednak po chwili słyszysz śmiech w słuchawce i słowa: "Cześć Y, tutaj profesor X" - masz ochotę zapaść się pod ziemię. Ale on jednak okazuje się człowiekiem i razem rozmawiacie na temat waszej egzystencji.
Pozostaje jednak ciekawość co będzie, gdy po weekendzie spotkasz go na korytarzu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Czyli jednak taki nie najsurowszy 😉
Nie rozumiem.. dla mnie profesor X zawsze wydawał się miły :/
I co było gdy go spotkałaś? :D
Czekam :P
Mam nadzieje, że Autorka da znać co się dalej działo :)
.
(kropka niezgubka) :3
Może autorka się zlituje i odpowie...
Oo, też chcę wiedzieć :D
Witajcie :D Po prostu mnie zlał, jakbym nigdy nie istniała. Jedynie ten dziwny uśmiech w połowie lekcji, wywołał dreszcze -_-
PS: Dzwonił jeszcze 4 razy w ciągu weekendu.
nieogranieta i ja to ta sama osoba ;DD Dwa konta dla nie poznania :D
Czyli powtarzając: Tak zalał mnie, ale dziwnie się uśmiechał już do końca lekcji tego roku. Profesor też człowiek, wie co to zmęczenie :)
. Kropka niezgubka 🙏
☆
@Iwantmamba
Jak zalał to kiepsko 😂😜
W technikum mieliśmy taką nauczycielkę od elektroniki, że 40 facetów siedziało cichutko jak mysz pod miotłą. Była z niej straszna kosa. Kiedyś przekręciła nazwisko kolegi, że wyszło z tego coś w stylu "badziebadla". Nikt jednak nie miał odwagi - nawet sam zainteresowany - zwrócić jej na to uwagi. Koniec końców okazała się bardzo życiową, wyrozumiałą i sympatyczną kobitką :)
Poczekaj, aż się okaże, że on czyta anonimowe :D
Nie jestem tak nieogarnięta.
To mi przypomniało jak kolega z klasy pomylił numer naszej Pani od geografii z numerem koleżanki w środku nocy i powiedział do Pani cześć Czaja(przezwisko tej koleżanki).
Mi teraz się przypomniało jak mój kolega z klasy nie chodził do szkoły przez kilka tygodni bo zaciągnął się na kierowcę ciężarówki, a wtedy zbliżał się koniec roku jakoś. Wychowawczyni próbowała do jego dzwonić żeby przyszedł zaliczyć bo szkoda żeby oblał rok, ale od niej nie odbierał telefonów. Kazała zadzwonić jednej osobie z klasy do niego i włączyć głośnik. I nagle rozlega sie na całą klasę: Co jest Maciej k***a? Szybko bo nie mogę gadać bo właśnie jadę :) Wierzcie lub, ale nasza wychowawczyni byla dość wyrozumiała, nie zrobiła z tego awantury. Kolega zjawil się w szkole ciężarówką prosto z trasy i pozdawał przedmioty, z których był zagrożony. Zdolna bestia :)
Po prostu minusa mi daj ;)
Będę złośliwa, dam plusa ;D
Ja też, jesteśmy takimi potworami
Osz w morde :D kocham ludzi wrednych :D
Będąc na zielonej szkole pomyliłam się tak w toalecie. Siedziałam sobie na kibelku i usłyszałam, że ktoś wszedł do pierwszej części i zaczął myć zęby. Byłam umówiona z koleżanką, że za chwile przyjdzie, więc zawołałam, odpowiedzią był noezrozumiały dźwięk. Nie wiedzieć czemu uznałam, że to ona i zaczęłam jej opowiadać coś o mojej partnerce. Po 2/3 minutach usłyczałam, że to nie ona tylko profesor od języka polskiego. Przypadkowy comming out. Nigdy więcej nie rozmawiam przez zamknięte drzwi.
Czegoś nie zrozumiałeś?
Toaleta damsko-męska??? Na zielonej szkole??
@QueenoftheAndals, damska. Słowa "profesor" nie powinno się odmieniać, choć można. Jednak lepiej brzmi niż "profesorka". Fakt, zabrakło słówka 'pani'.
Jak to już ktoś kiedyś napisał
Nawet słońce ma czasem zaćmienie, także ten sory
Profesor też człowiek 😂
Nie przesadzajmy, przecież profesorowie to też ludzie :D