#dIb08

Przechodząc kiedyś obok lokalnych meneli siedzących na ławeczce, usłyszałam taką wymianę zdań:

Pan Żul 1: Słyszałeś? Zbyszek poszedł do roboty...
Pan Żul 2: Każdemu kiedyś odpier**li.
kociambe Odpowiedz

Trochę to jak kawał z wielką brodą a trochę w tym prawdy jest.
Bywają osobniki płci obojga tek przyzwyczajone i doświadczone w pobieraniu wszelkich zasiłasów i dorabianiu na boku, że pójście do pracy i bycie rónież trzeźwym przez co najmniej 8 godzin wydaje im się kompletnym idiotyzmem.

Dodaj anonimowe wyznanie