W ramach tegorocznej wycieczki szkolnej zwiedzaliśmy teren byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Czekaliśmy przed wejściem do muzeum, gdy jedna z koleżanek zaczęła śpiewać: "Jedzie pociąg z daleka" kompletnie nie zdając sobie sprawy z tego absurdalnego czynu. Dopiero jako dobre koleżanki uświadomiłyśmy ją, że jest to "lekko" nie na miejscu zważając, że ludzie byli tu przywożeni pociągami.
Dodaj anonimowe wyznanie
Sativel, Dark Psychopathii - zawsze bawią mnie ludzie, którzy zachwycają się systemem totalitarnym i ludobójstwem. Takie poglądy mogą mieć tylko ludzie, którzy nigdy nie byli ofiarą tego systemu i tak naprawdę nie wiedzą o czym mówią. Słyszę tu teksty o przeludnieniu. Tak, to jest problem współczesnego świata. No więc który miłośnik ludobójstwa zgłasza się na ochotnika do eutanazji?
Moja mała, to proste równanie. Ta planeta jest skończona, jej zasoby skończone. Jeżeli życie zostanie zostawione bez kontroli to życie przestanie istnieć. To wymaga korekty.
ja sie zgłaszam
Ja chętnie. Szkoda, że w Polsce jest nielegalna. Są kraje gdzie jest normalnie samobójstwo wspomagane. Lekarz przepisuje leki i jak weźmiesz to się nie obudzisz.
Nuda? Nic specjalnego?
Włosy, protezy-normalna rzecz.
Przeciez kazdy z nas byl w obozie bez przyczyny. Przeciez kazdego z nas glodzili i dusili gazem za pochodzenie. Kazdy z nas byl traktowany gorzej, niz zwierzeta. Umierajac na sraczkę, gorączke i wszystkie inne choroby, ktore się rozwijają, gdy nie zachowujemy higieny. Ludzie umierali tam jak muchy. Zyli w nieludzkich warunkach ! Majac jedynie numer na sobie, byli wykreslani, jak uczniowie z dziennika.
Nie mam pretensji, do twojej kolezanki, ze palnela glutopotę. Widząc komentarze pod wyznaniem, ogarnela mnie rozpacz. Nie cofniemy czasu, empatii tez od wszystkich nie wymagam ( to trudna do rozpoznania emocja w 21 wieku), jednak szacunek powinien okazac kazdy z nas :(
Napisałeś "nas", mam drobne pytanie, czysto z ciekawości, byłeś jedną z osób w obozie, czy "nas" miało charakter współodczuwania rodakom?
Nie wiem czy słowo szacunek tu pasuje. Osobie, która została zabita należy się szacunek? Według mnie nie, ale jeśli ktoś uważa inaczej to nie będę się kłócił. A po za tym pomijając warunki życia to śmierć przez zagazowanie nie jest taka zła w porównaniu do zabijania podczas innych wojen.
Sativel - czytam ten komentarz i nie wierzę... Każdej osobie należy się szacunek. Nie ważne czy jest żywa, czy już umarła. Nie ważne, czy została zabita, czy umarła ze starości. Jak idziesz na cmentarz to też robisz sobie żarty? Bezcześcisz groby? Widziałeś w ogóle jakiś film dokumentalny o ludobójstwie w trakcie II Wojny Światowej? Masz jakieś dowody, wyniki badań naukowych potwierdzające, który sposób umierania jest "dobry", a który "zły" ?
Właśnie, z tym przeludnieniem. Przecież wg np. Wikipedii było mniej niż 3 mld ludzi. Teraz mamy grubo ponad 7 mld. To jakie przeludnienie było wtedy?
Oooo, kolejna osoba, która nie potrafi myśleć do przodu. Ludzie są krótkowzroczni. Po rezygnować z paliw kopalnianych skoro tetaz jest dobrze? Po co segregować śmieci? Dlatego, że później będzie gorzej. Wystarczy zobaczyć zmiany przyrostu naturalnego na przestrzeni lat.
Dlatego do Aushwitz chciałabym pojechać sama. Była dwa razy z wycieczkami szkolnymi i aż mi wstyd było za to bydło, co zwiedzało ze mną.
Rok temu miałam organizowaną wycieczkę do Oświęcimia właśnie. Miała jechać 7, 6, 5 i kilka osób z 4 klasy.... ja byłam wtedy w 7 i stwierdziłam ze jeszcze nie jestem gotowa zeby tam jechać. Nie zapisałam się na wycieczkę przez co zostałam wyśmiana przez wicedyrektor że dzieci z 4 klasy jadą a ja nie.
Młodzież (a także jak widać dorośli) jadą do Oświęcimia bo wycieczka, bo tanio, bo daleko, bo z przyjaciółmi, a nie myślą o tym do pierona co tam się stało!
Nie rozumiem tego, kiedy ja miałam jechać to nie mogłam, bo nie miałam jeszcze 15 lat, a tylko od tego wieku wpuszczali... coś się zmieniło?
Znacie to uczucie niekontrolowanego śmiechu w najmniej odpowiednich sytuacjach? Zaśmiałam się w Auschwitz patrząc na piec. Co prawda nie ten w którym palili ludzi, taki zwykły do ogrzewania pomieszczeń, ale jednak. Nie bawiło mnie to, nie mam pojęcia czemu się zaśmiałam.
Minusujecie, a czasem ludzie mają niezbyt kontrolowaną reakcję śmiechu w sytuacjach stresujących lub chwilach zdenerwowania, i to wcale nie oznacza, że jakaś tragedia ich faktycznie bawi
A ty to na pewno zachowujesz zawsze pełną powagę, co?
Oj, tak... mnie taki śmiech się włącza, kiedy jakaś bliska mi osoba mówi mi, że sprawiłam jej przykrość :/
Jak mnie drażnią tacy ludzie. Ja na wycieczce po Auschwitz powstrzymywałam się od płaczu. Opowieści na historii to jedno, ale zobaczenie baraków i całego obozu na własne oczy jest naprawdę wstrząsające.
Że mnie zawsze się śmieją, bo urodziłam się w Oświęcimiu (w mieście, nie w obozie) xD.
U mnie w domu zawsze funkcjonowały żarty odnośnie tego, w stylu "mój ubiór to dresy w pasy i drewniane adidasy", albo "mieszkałam w baraku C", ale mimo to wycieczki mojego rodzeństwa, rodziców czy mnie samej w to miejsce były praktycznie w kompletnej ciszy, bez śmiania się, głośnego gadania czy robienia sobie zdjęć na tle eksponatów (o zgrozo, widziałam takie akcje). Trzeba okazać szacunek osobom tam zmarłym i tyle. To miejsce jest jak cmentarz, a na cmentarzu też nie wypada zachowywać się jak kiep.
Czyli szacunek okazujemy tylko w obozie a poza to mozna robic takie zarty? Bez przesady ale takie heheszki nie sa zabawne i wcale nie okazuja szacunku o ktorym wspominasz na koncu.
Studiowałam 3 lata w Oświęcimiu i tak, mam po tym okresie głupie poczucie humoru jak autorka komentarza. Możecie mnie minusowac i koleżankę wyżej, ale gdy ktoś obcuje na co dzień w takim miejscu musi mieć jakąś reakcje obronną, inaczej by zwariował.
@Tayla są zabawne XD
Kazdy ma inne poczucie humoru. Moj dziadek przezyl holokaust wiec dla mnie na pewno nie jest to zabawne i tyle. Po prostu to tak jakby ktos na cmentarzu wojennym okazywal szacunek a poza nim smieszkowal o zolnierzach AK.
No czy ja wiem... Czarny humor zawsze w cenie. Rozumiem że ktoś mógłby się obrazić, ale tak właśnie to działa
W obozie koncentracyjnym Oświęcim-Brzezinka w Oświęcimiu powiadasz? A myślałem że ten obóz jest w Warszawie :D
ale pogchampik XDD