#d6Ulk
Zostałam zwyzywana od puszczalskich szmat, kurew, pieprzących się na prawo i lewo szlaufów itd. Autorką tej wiązanki jest moja młodsza siostra. Zabolało. Cały monolog słyszała moja mama. Zapytana o reakcję powiedziała:
"Skoro spotykasz sie z ***, to co innego możemy o tobie pomyśleć?".
Mam 19 lat, nigdy nie zrobiłam nic złego, zawsze myślałam, że rodzice mają o mnie dobre zdanie. Chyba właśnie straciłam chęć do życia.
Z siastrzyczką wszystko ok ? Bo jakoś wątpię.
Myślę, że przywalenie jej kilka razy ciężka patelnię w łeb może pomóc. A na pewno na tym etapie już bardziej nie zaszkodzi. :)
@PannaK typowe anonki, propaguja bezsensowna przemoc a debile to plusuja
Debile to raczej nie widzą, że to bylo napisane żartem.
Z matką też nie najlepiej.
Jak dla mnie to siostrzyczka ostrzyła sobie zęby na chłopaka Autorki ale wolał ją więc teraz siostra oczernia Autorkę. A poza tym reakcja matki- to takie częste,że rodzice stają po stronie młodszego rodzeństwa..
A jaką opinię ma twój facet? Może mają taką opinię na twój temat, bo z nim jest coś nie ten tego.
Ale wciąż znaczłoby to, że autorka nie napisała wszustliego i zrobiła to bardzo tendencyjnie. Nie ma ani słowa o tym, kim jest jej chłopak.
Trochę co innego "jestem aniołkiem ale zostałam wysywana no spotykam się z chłopakiem" niż "mimo, że jesy aniołkiem, zostałam zwyzywana bo spotykam się z właścicielem llubu nocnego/dilerem narkotyków/Popkiem/itp".
Jezu. Ile ja literówek zrobiłam. Przepraszam. Wysiadałam z pociągu i chciałam dodać przed stacją i nie zdążyłam przeczytać przed wyałaniem.
To i tak nie usprawiedliwia. ONA jest w porządku, a nasłuchała się na SWÓJ temat. Nawet jeśli jej chłopak to wnuk Stalina, nikt nie ma prawa obrażać z tego powodu jej.
Jestem gejem, mój chłopak jest wojskowym. Nikt, NIKT nie waży powiedzieć się o nas złego słowa.
Jakby Piczka to przeczytała to ten stan rzeczy szybko by się zmienił xD
To by wpierdziel dostała
@GrazynaZarkoOffical Sploncie podmioty szatana.. Avra Kedavra
Moja matka uważała mnie za dziwkę bo miałam paru kolegów i dawaliśmy sobie miśka na powitanie.
+50 do pisania smutnych wierszy.
Rodzina potrafi dokopać jak nikt inny. Jedyne co zostaje, to pamiętać że robisz to dla siebie, masz własną wartość i jesteś swoją najważniejszą publiką
Po co przejmujesz się pieprzeniem małolaty? Wyśmiewaj takie rzeczy, nic innego nie zrobisz.
Poza tym co ma do tego...to, że lubisz poezję? Jakbyś miała złe oceny i nie lubiła czytać to ona miałaby prawo Cię wyzywać?
No wiesz co innego jakaś małolata z osiedla, a co innego własna siostra i jeszcze popierająca ją matka.
Ja zostałam zwyzywana od puszczalskich, dziwek kozojebców, bo mój chłopak jest Arabem (wierzącym i praktykującym muzułmaninem na dodatek!). Cała rodzina się ode mnie odwróciła, bo brudzę szlachetną krew polską, a on na pewno mnie bije i gwałci codziennie...
tylko moja mama go poznała (mieszkamy w innym mieście) i widzi, jaki to dobry, uczynny chłopak, jak mnie kocha i szanuje. Reszta nie widziała go na oczy i chyba lepiej, żeby tak zostało...
Dopóki mieszkacie w Polsce, to jesteś bezpieczna. Ufaj mu, ale i obserwuj. I nie bądź zaślepiona jego oryginalnościa i bogata kultura.. pozostań rozsądną kobietą.
Naiwna jesteś. Po ślubie wszystko się zmieni. Będziesz z nim szczęśliwa tylko jeśli lubisz być uległa, zależna i całkowicie posłuszna swojemu mężczyźnie. Jeśli za tym nie przepadasz, to będziesz miała swoje małe piekiełko w domu. Ich kultura jest jeszcze bardziej patriarchalna niż u nas 100 lat temu. Współczuję ci tego w co się pakujesz...
Mieszkamy w Polsce, będziemy mieszkać w Polsce, a ślubu nie mamy i mieć nie będziemy, na moje życzenie....
Weźcie się zamknijcie. Za ilu arabów wyszliście znawcy? I te wasze złote rady. Ona wie co ma robić i zna swojego faceta lepiej niż wy.
GraczLoLa, jesteś pewien, że nie mówisz o typowych polskich Sebach?
@WilaWianki
Naszym "Sebom" mentalnie jest bardzo blisko do "Panów" wyznających "religię pokoju", jednak nasi wychowywani są w innej kulturze i jest szansa, że trafi się normalny egzemplarz.
Można ryzykować jak się chce, ale wg mnie to jest nieracjonalne. W Polsce mamy czarne owce w stadzie, jednak w większości przypadków nie ma strachu, że facet będzie wymagał od kobiety bycia jego niewolnicą. U ww. "Panów" czarne owce to norma i może od czasu do czasu zdarzyć się ktoś normalny (chciałbym w to wierzyć).
Uzurpatorka, zrobisz to co będziesz chciała, a że jak wiadomo "serce nie sługa" to pewnie będziesz brnąć w to dalej. Mam nadzieję, że powzięte "środki ostrożności" zadziałają i zdołasz gościa wyczaić zanim będzie za późno... albo najlepiej jeśli w ogóle nie zdarzy się tak, abym mógł powiedzieć "a nie mówiłem". ;-)
Kwestia czasu aż będziesz popierdalac w burce. Na początku obi zawsze są cudowni, a głupie baby wierzą jak dzieci. Jebać kozojebcow.
Ja też mam chłopaka muzułmanina. Jest najwspanialszym gościem na świecie. Moja mama to go uwielbia, że jest taki miły i uczynny. Moi znajomi zawsze się dopytują kiedy przyjedzie. Nie przejmuj się tym co ludzie gadają. Jeśli jesteście szczęśliwi, to nie ma to znaczenia. Najwięcej się wypowiadają ludzie, którzy żadnego muzułmanina w życiu nie widzieli (może w autobusie), a te niestety dramatyczne historie, które niezaprzeczalnie zdarzają się uważają za prawdę absolutną. A tak nawiasem mówiąc, to tak, jest to kultura bardzo patriarchalna, ale nie każdy młody człowiek się z tym zgadza.
@sillygoose77
Masz chłopaka, nie męża.
Czekam aż wypowie się jakaś polka, która jest żoną jakiegoś araba i potwierdzi te słowa pochwały dla niego.
Może nie Arab, ale mój ojczym jest Turkiem i muzułmaninem - jakieś 20 lat związku z moją matką, po ślubie chyba z 15 lat i jakoś głupi do dzisiaj nie ogarnął, że czas najwyższy założyć jej burkę :P
Lepa na ryj dla siostry i będzie spokojniejsza.
wyprowadź się ☺