#d1JWM
Poszedłem do mojej mamy podzielić się radosną nowiną, ale nie dała mi dojść do słowa mówiąc "Mam coś bardzo ważnego, co muszę ci powiedzieć. Będziemy mieli z tatą drugie dziecko, jestem w ciąży". Zrobiłem oczy jak 5 zł i odpowiedziałem "No właśnie my też będziemy mieli dziecko, Natalia jest w ciąży".
W ten oto sposób mój brat i mój syn chodzą teraz razem do pierwszej klasy, są najlepszymi kolegami. To chyba jedyna taka sytuacja w całej Polsce.
Nie jedyna. Różnie bywa.
powiem wiecej: sama jestem ciotką chłopaka, który jest starszy ode mnie o 10 lat. Moze nie najblizsze pokrewienstwo (moja babcia i jego prababcia byly siostrami) ale jednak.
powiem więcej, jedyna w europie, jedyna na całym świecie i w historii świata.
Nie ma drugiej takiej wyjątkowy płatku śniegu
Brakuje mi tu informacji o twoim prześladowcy ze szkolnych lat, który chce się zatrudnić u ciebie.
Hahaha :D
Nie, nie jedyna 🤦 sama chodziłam do klasy z moim wujkiem, a bratem mojej mamy. Nic wyjątkowego w tym nie było.
samo wyszlo, ze zaszla w ciaze xd
jak mnie smiesza takie figury stylistyczne
jak te madki w 9 miesiacu zbierajace na wyprawke, no ciaza-niespodzianka ;)
Takim powinni odbierać dzieci po porodzie. Skoro tępaczka przez 9 miesięcy nie zadbała o podstawowe artykuły dla dziecka, to później lepiej nie będzie.
Basienka wszechwiedzaca witaj;) w życiu są różne sytuacje. Ja też mam nieplanowane dziecko. I moge powiedziec ze jakoś tak wyszło. Przez 3 lata z moim facetem uprawialismy seks bez zabezpieczenia i nie zaszłam w ciaze. Lekarze stwierdzili kilka lat wcześniej że mój facet dzieci mieć nie będzie nigdy. A tu proszę mały Szkrab jest już z nami... I też wyprawkę robiłam pod koniec ciazy bo nie każdy jest przygotowany finansowo na nagły zakup wyprawki na już. O ciazy dowiedzialam sie w 4 miesiacu wiec zanim zebralam informacje co potrzebuje a co jest zbedne troche czasu minelo a wymiotowalam codziennie od ranaa do wieczora przez cala ciaze i nawet w trakcie porodu. Uwierz mi ze to utrudnia zalatwianie czegokolwiek. Ale Ty wiesz jak zwykle najlepiej ...
No na pewno jedyna... Kiedyś była Polska edycja programu "Matka w ciąży, córka w ciąży " czy jakoś tak. Więc nie, takich przypadków jest więcej, a Wy nie jesteście tacy wyjątkowi, na jakich Was kreujesz.
Oj tam, już nawet wyjątkowym nie można się czuć, bo zaraz ktoś ci najedzie ze nie jesteś jedyny
Nie jedyna. Mnóstwo jest takich sytuacji.
Moja kuzynka i jej siostrzeniec też chodzili razem do klasy. Matka i córka zaszły prawie w tym samym czasie. Co w tym wyjątkowego?
Oświecę Cie... Nie jesteś wyjątkowy
Oj tam, czepiacie się xD sytuacja wciąż jest niecodzienna! Pytanie tylko czy anonimowa...