#ctfid
Razu pewnego, wieczorem, oglądali w pokoju jakiś film, a siostra musiała wyjść za potrzebą. Skorzystałam z okazji, weszłam do pokoju i za porozumieniem z gościem wdrapałam się na parapet i schowałam za zasłonką. Siostra wróciła, stałam tak z 10 minut, film zaczynał się rozkręcać.
Wysunęłam dłoń i chciałam delikatnie uchylić zasłonkę, kiedy usłyszałam przeraźliwy krzyk i ryk wniebogłosy. Siorka zauważyła moją dziecięcą dłoń wystającą zza firanek, a akurat oglądali japoński horror Klątwa...
Nawet bez horroru można się wystraszyć, bo kto normalny chowa się po parapetach? :o
a ja wolałam pod biurkiem/łóżkiem, stołem itd:D
Ja dalej chowam się na parapetach, a mam już prawie trzydziestkę ;) Żebyś widział jakie to wrażenie robi w publicznych toaletach!
Ja i moja mama :D
Ja :3
O, matko! Przeczytałam, że masz siostrę MŁODSZĄ o osiem lat... Trochę się zdziwiłam jak doczytałam, że odwiedzał ją chłopak... :D
Heh