#cl50p
Jakiś czas temu wpadłem na pomysł stworzenia dość ciekawej aplikacji mobilnej, jednak przez wzgląd na brak czasu na jej realizację, pomysł "kisił się" w mojej głowie, a ja co wieczór przed snem dokładałem do tej kiszonki coraz to nowe udoskonalenia.
Po zakończeniu długoletniego związku postanowiłem udać się do baru, by kulturalnie schlać się jak świnia. Gdy miałem za sobą już blisko pół litra whisky zorientowałem się, że niedaleko mnie siedzi grupka znajomych, w podobnym stopniu upojenia, którzy to żywo dyskutowali o technologiach, które i ja wykorzystywałem w pracy. Dosiadłem się do nich, dorzuciłem swoje trzy grosze do rozmowy i bardzo szybko zostaliśmy "najlepszymi barowymi przyjaciółmi". Na fali alkoholowych uniesień postanowiłem nieco zabłysnąć super pomyślunkiem i wygadałem się o moim pomyśle (bardzo dokładnie, w każdym drobnym szczególiku). Zachwytom nie było końca. "Przyjaciele" postawili mi nawet kilka kolejek w nagrodę za trud włożony w obmyślanie apki. Rozeszliśmy się nad ranem.
Przez następny miesiąc dość regularnie piłem po barach, więc nie interesowało mnie zbytnio, co dzieje się w "świecie IT". Jednak gdy zacząłem trochę radzić sobie z rozstaniem, przejrzałem sobie najnowsze aplikacje, które pojawiły się w ostatnim czasie na sklepie od Google. Nie mogłem wyjść ze zdziwienia, gdy wśród apek, które w ogromnym tempie zyskiwały popularność, była "moja aplikacja". Wygląda na to, że kolegom tak bardzo spodobał się mój pomysł, że zwyczajnie go ukradli.
Od tamtej pory minęło już sporo czasu, a ja nadal z bólem dupy dość regularnie zaglądam w statystyki aplikacji. Na obecną chwilę, przy bardzo ostrożnych wyliczeniach, generuje przynajmniej dziesięciokrotność mojej pensji, przy czym jej miesięcznie utrzymanie nie kosztuje praktycznie nic...
Sam jesteś sobie winny. Kto normalny mówi przypadkowym i obcym ludziom o swoim planie na biznes? Tym bardziej że zdążyłes się zorientować że są z podobnej branży co ty. Lekkomyślność
Chyba nigdy nie byłeś/aś najebany/na
Nie ukradli. Postawili Ci przecieżkilka kolejek.
Było nie być taką pierdołą i samemu wejść z tym na rynek :P
I tak byś jej nigdy nie stworzył co, odkładał byś to na później. Im się przynajmniej przydała.
Średnie wierzę w to wyznanie, ale jeśli to prawda to mam dla ciebie wiadomość- oni nic nie ukradli. Pomysł to sobie może mieć każdy, ty miałeś i nic z tym nie zrobiłeś. To co wymaga prawdziwej pracy to wdrożenie tego w życie.
Częściowo masz rację. Ale nie do końca. Pomysł jest bardzo ważny - jest masa dobrze napisanych aplikacji na google play'u - widać, że ktoś dużo roboty włożył ale ściągnięć jak na lekarstwo - bo zwyczajnie pomysł kiepski, po co komu milionowy kalkulator.
Sukces aplikacji zależy od tego, czy znajdziesz pustą niszę i ją wypełnisz.
Nazwa apki ???????
Najważniejsze info !!!! Off korz niepodane...
No przecież jakby podał, to nie byłoby anonimowe.
@Nikczemnik5000 byloby, bo jego imię nigdzie by nie stało tylko tego kolegi co ukradł:)
Zmartwię cie, nie ukradli, sam im oddałeś...
Alkohol to zło
Zło siedzi w człowieku. Alkohol potrafi je tylko ujawnić.
Guns don't kill people. People kill people
Idioci to zło. Flaszka nie zrobi niczego głupiego, czasem na szkodę innych. A idiota tak.
no kurde debil
Prawo autorskie nie chroni pomysłu.
Dalej możesz sobie zrobić tę aplikację.
Tak jak jest tysiące kopii Tetrisa czy innych gier, tak Ty możesz zrobić "kopię" tamtej apki.