#cl0re

Straciłam umiejętność jedzenia. Wszystko zaczęło się parę miesięcy temu, gdy ilość stresu wyskoczyła poza skalę. Usiadłam jak zawsze do posiłku, ale nie umiałam go przełknąć, czułam, jak mój przełyk się zaciska i wszystko staje w miejscu. Zaczęłam się dławić. Wykrztusiłam to, ale kolejne próby zjedzenia czegoś kończyły się w ten sam okropny sposób. Następnego dnia było to samo, jedyne co jadłam to zupy i kisiele. Każda próba zjedzenia czegoś stałego kończyła się niepowodzeniem. Szukałam przyczyny tego wszędzie – a to gardło suche, a to jakaś alergia itd. Postanowiłam poszukać w moim mózgu i teraz już jestem pewna, że to jego wina. Wina leży po stronie mego umysłu, który wmówił sobie, że nie umiem jeść. Idzie mi to coraz lepiej i potrafię już zjeść coś stałego, ale bardzo miękkiego i w miarę niesuchego.

Trzymajcie za mnie kciuki, bo jutro mam zamiar zjeść kotleta, to znaczy spróbuję.
upadlygzyms Odpowiedz

Jeśli możesz jeść zupy, tj. możesz przełykać półpłynne papki, nie musisz rezygnować z normalnych obiadów.
Normalna porcja obiadowa do blendera i wypić małymi łykami. Smakuje zaskakująco dobrze. No i masz wszystko co organizm potrzebuje.

Frog

Tak się żywiłam kilka tygodni po pewnym operacyjnym harakiri - potwierdzam, da się przetrwać 🐢

Cystof

Zupa krem schabowy?

Frog

@Cystof
"Zupa krem schabowy?"
Mniej więcej, choć przy schabowym to bardziej coś w rodzaju pasztetu 🤗
Smaki pozostają, znika jedynie przyjemność gryzienia / chrupania.

upadlygzyms

Robiliśmy to w ten sposób, że każdemu była nakładana normalna porcja na talerz. Następnie zawartość jednego talerza wędrowała do blendera i z powrotem na talerz.
Wprowadzało to dodatkowy efekt normalności, zachowania swego rodzaju godności ludzkiej dla chorego człowieka, który nie był już w stanie normalnie jeść.

Frog

@upadlygzyms
"Wprowadzało to dodatkowy efekt normalności"
Na pewno tak.
I ciągle jeszcze było lepsze od żywienia przez PEG.

"Żywienie przez sondę przezpowłokową, zwane PEG (przezskórna endoskopowa gastrostomia), to zabieg medyczny, który umożliwia podawanie pokarmu bezpośrednio do żołądka."

upadlygzyms

@Frog: Niewątpliwie masz rację.
No cóż, schlimmer geht immer, jak mówi stare polskie przysłowie.

nierozumiemnic Odpowiedz

to się nazywa fagofobia. Mierzyłam się z tym po operacji - najłatwiej jeść przy kimś i odwracając uwage od procesu jedzenia

Apollo114 Odpowiedz

Może to dysfagia lub achalasia? Warto rozważyć wizytę u logopedy.

Niektóre leki mogą powodować dysfagię.

3210 Odpowiedz

Mówiłaś o tym lekarzowi rodzinnemu? Byłaś u jakiegoś specjalisty?

Dodaj anonimowe wyznanie