#2XuDt

Gardzę menelami. Wielu uważa żula za jakiś element miejskiego folkloru, wesołka, któremu damy drobne, papierosa lub kupimy coś do jedzenia. Opowie jakąś łzawą historyjkę, jak go życie skrzywdziło i jaki świat niedobry. A prawda jest taka, że te całe bezdomne tałatajstwo to wyrachowane do szpiku kości mendy, które opracowały pasożytniczy system funkcjonowania. Parę razy się nadziałem na ich bycie w potrzebie. Raz jeden poprosił mnie o jedzenie, więc z potrzeby serca poszedłem mu coś kupić. Przy kasie zaczął mi wybrzydzać, że to ma być z tym, bo z tym to nie, bo on nie lubi i w ogóle koncert życzeń. Pomijam fakt, że był już podpity. No nic, pomyliłem się, ale nigdy więcej. Innym razem podłe bebelisko podbija i prosi o cygareta. Dałem mu, czemu nie, a on zaczyna żądać więcej i jeszcze obrażał. Innym razem dałem pieniądze, a ten mi mówi, że za mało i idzie za mną. Daj palec, to ci zeżrą rękę. Całe to zapijaczone i znarkomanione tałatajstwo powinno być pałowane i wywiezione do obozu pracy. Ale to nasza wina, zdrowej tkanki społecznej, że te śmierdzące gównem nieroby żyją, bo to my dajemy im pieniądze, jedzenie, papierosy. Dlatego dawanie im czegokolwiek powinno być karane jako wspieranie alkoholizmu, narkomanii i patologii społecznej. Zdrowe, młode, dorosłe chłopy zamiast pracować, to się wylegują i gniją na dworcach, śmierdzą gównem, szczynami i tanim piwem. 
Najlepsza pomoc — nie pomagać.
Czaroit Odpowiedz

Ależ w tym wątku pogardy i nienawiści...
Nie chcesz - nie pomagaj. Nie ma nakazu.
Brzydzisz się - spoko, masz prawo. Odwróć głowę.

Jeśli jednak nienawidzisz drugiego człowieka, który nic ci nigdy nie zrobił, za to, jak żyje albo jak wygląda - to masz poważny problem z samym sobą. Bo twoja pogarda i nienawiść zawsze jest o tobie. Nie ważne, czy to rozumiesz, czy też nie.

I tak, ja wiem, że wielu takich ludzi siedzi na dnie z własnego wyboru. Wiem, że wielu jest roszczeniowych do granic możliwości, że oszukują, kradną, chleją. Jednak wiem też, że nikt nie marzy jako dzieciak o tym, by chlać, szczać pod siebie i żyć na ulicy. Za wyborem takiego życia stoi potężna trauma. Gigantyczny ból, najczęściej nigdy nie rozpoznany i nie uznany.

Kto nie jest w stanie tego ogarnąć rozumem, niech posłucha choćby wykładów Gabora Mate. Może dzięki temu ogranie szerszą perspektywę, i zacznie widzieć więcej, niż czubek własnego nosa.

NAUS Odpowiedz

Mam podobnie do Ciebie, ale trochę inaczej. Gardzę ludzi słabymi, czuję do nich obrzydzenie.
Do ludzi uwikłanych w nałogi, które panują nad ich nawykami i życiem.
Do ludzi potwornie zaniedbanych fizycznie lub psychicznie i nie czujących potrzeby, by cokolwiek z tym zrobić.
Do ludzi leniwych, nic nie wnoszących, na wiecznym bezrobociu i zasiłku, z zerowym poczuciem odpowiedzialności za własny los.

KaroWasTaken Odpowiedz

W wypowiedzi o zepsutej, jak to autor ujął, "tkance społecznej" ukazuje się moim zdaniem ta najbardziej zepsuta i szkodliwa część społeczeństwa - składająca się z ludzi jak autor tego wpisu. Mam tu na myśli grupę składającą się ludzi pochodzących z przeróżnych ugrupowań politycznych, o różnym stopniu zamożności, inteligencji itd, ale o jednej wspólnej cesze - zdolności do odczuwania tak znacznej nienawiści i wrogości oraz nawoływania do niej.

Nie ma znaczenia czy ta wrogość wydaje się być uzasadniona, nic nie racjonalizuje nawoływania do masowego krzywdzenia jakiejkolwiek grupy społecznej. Pałowanie i wywożenie do obozów pracy? Autor wypowiedzi ewidentnie zabrnął w swych poglądach tak daleko, że sam siebie nie słyszy!

Nie zamierzam bronić meneli ani wdawać się w dyskusję na temat bezdomności czy żebrania, nie o to mi chodzi. Autorowi wydaje się że ta nienawiść, wrogość i nawoływanie do przemocy na swoje uzasadnienie, natomiast autor utwierdza się w tej nienawiści na podstawie własnych, subiektywnych poglądów i swojego systemu wartości. Weźmy sobie teraz przykładowo innego człowieczka, o poglądach różnych od poglądów autora tego wpisu. Ten człowieczek żyje sobie według własnych wartości i uważa, że autorzy wpisów na anonimowych marnują swój czas - zamiast pójść do pracy, zrobić coś pożytecznego, nic tylko siedzą i piszą coś na tym durnym forum. "Tych obrzydliwych użytkowników anonimowych należy powiesić" - tak sobie wymyśli i uzna że to uzasadnione, no bo przecież w jego systemie wartości użytkownicy anonimowych to najgorsze kanalie. Do czego to doprowadza? Do społeczeństwa w którym sam fakt, że ktoś żyje inaczej niż my, kierując się innymi wartościami niż my - uzasadnia przemoc i nawoływanie do przemocy wobec niego.

Ludzie tacy jak autor, wprowadzają pełno przemocy i nienawiści co jest niekorzystne dla rozwoju społeczeństwa i uważam że są dla niego dużo bardziej szkodliwi niż menel Mietek.

Czaroit

Otóż to.
Kilka lat temu widzieliśmy na własne oczy, jak to działa na masową skalę. Iluż ludzi, nawet na tym portalu, nawoływało do przemocy wobec niezaszczepionych. Iluż do tej przemocy się posuwało, wyzywając, opluwając a czasem stosując rękoczyny wobec tych bez masek. Iluż z nich nawoływało do zamykania niezaszczepionych i przymusowych szczepień.
Ileż razy padały słowa pełne jadu i nienawiści, że antyszczepy mają zdychać, żeby zakazać im dostępu do jakiegokolwiek leczenia itd.

Tego było MASA. Wszędzie. Ludzie byli tym tak przesiąknięci, że nawet już tego nie rejestrowali. Powszechna nienawiść stała się normalnym stanem prawie całej populacji.

Co ciekawe, ci sami ludzie patrzą z przerażeniem na czyny faszystów i zastanawiają się, jak do tego doszło, że nagle cały naród niemiecki ogarnęła obsesyjna nienawiść do Żydów, Polaków i innych nacji. Do tego stopnia, że bez mrugnięcia okiem mordowali nas masowo w obozach zagłady. Jak to jest możliwe, że naziści mieli dzieci, które kochali, że dbali o swoje rodziny, że byli wegetarianami i lubili zwierzęta.

Jak to możliwe, że bestialstwo może ogarnąć zwykłych ludzi.
No jak?

ONI NIGDY BY TAK NIE MOGLI! Do tego trzeba być chorym zwyrolem.

A antyszczepy, pisowcy, tuskowcy, płaskoziemcy, menele, bezrobotni itp. indywidua - niech zdychają w męczarniach.

CentralnyMan Odpowiedz

Najlepiej omijać szerokim łukiem żeby nie mieli okazji zaczepić

BanonC Odpowiedz

Najważniejsze to nie gardzić innymi, to też są ludzie, tylko, że zagubieni. Ale zgodzę się, że powinny zostać podjęte działania wobec bezdomnych na własne życzenie i pijaków.

szarymysz

=>gajowianin Wolno tam mieszkać, ale... nie wolno tam pić alkoholu. I dlatego mnóstwo takich ludzi tam NIE idzie.

BanonC

Mieszkający w noclegowni są bezdomni, przynajmniej w większości. Tym, którzy na prawdę się starają wyjść na prostą warto dać mieszkanie socjalne i sprawdzać, jak docenia, co ma. Oczywiście pracę też załatwić.

BanonC

Mieszkający w noclegowni są bezdomni, przynajmniej w większości. Tym, którzy na prawdę się starają wyjść na prostą warto dać mieszkanie socjalne i sprawdzać, jak docenia, co ma. Oczywiście pracę też załatwić.

BanonC

Gajowianin, ja nie jestem politykiem, aby jakieś programy przedstawiać. Ja natomiast jestem za tym, by pomagać ludziom jak się da i dawać im wędkę, a nie rybę

BanonC

Gajowianin, ja nie jestem politykiem, aby jakieś programy przedstawiać. Ja natomiast jestem za tym, by pomagać ludziom jak się da i dawać im wędkę, a nie rybę

Cystof Odpowiedz

Mi się kiedyś udało niechcący zaznajomić z jednym panem Żulem. Ale to był taki żul przez naprawdę wielkie "Ż". Jak razu pewnego trochę sobie wypił to mu się język rozwiązał. No i wyszło szydło z worka. Z samego żebrania był w stanie w sezonie wakacyjnym wyciągnąć do 2-3 tysięcy TYGODNIOWO. Wszystko potem albo przepijał albo przepuszczał na jednorękim bandycie... A żarcie mu razem z pieniędzmi dawali naiwni turyści. Zawsze się znalazła jakaś dobra dusza. Sam twierdził że w sumie to mógłby iść do pracy ale po co? W życiu nie dostanie takiej pensji a przeca straci wszystkie zasiłki, dodatki i inne cuda z MOPSu.

montana8419 Odpowiedz

Tam gdzieś wyżej jest wpis nt. pomagania bezdomnym. Wytłumacz autorowi, że nie każda pomoc rzeczywiście pomaga.

Dodaj anonimowe wyznanie