#ckyCn
Trzy miesiące później zerwała zaręczyny twierdząc, że w sumie to nigdy mnie nie kochała i zawsze to czuła, ale dopiero teraz ma odwagę mi to powiedzieć (?).
Byłem załamany, przez miesiąc byłem cieniem człowieka. Najgorszą wiadomością okazało się, że po paru dniach jest ze swoim cudownym "tylko przyjacielem", o którym zawsze mi opowiadała i o którego zawsze byłem trochę zazdrosny.
Depresja, psycholog, czułem się jak skopany pies.
Niedługo po tym, jak okazało się, że moja eks jest z Mateuszem, wezwał mnie do biura szef. Nie był zadowolony z mojej pracy w ciągu ostatniego tygodnia. Porozmawialiśmy.
Spoko gościu, dał mi dwa tygodnie wolnego i powiedział, że jak wrócę do pracy, to czeka na mnie awans. I podwyżka. Solidna podwyżka, bo o 50% mojej pensji, która nawiasem mówiąc mała już wtedy nie była.
Pod koniec samotnego urlopu musiałem wrócić do domu, bo ponoć siostra mojego zmarłego dziadka zmarła ze swoim mężem w wypadku. Mieszkali w USA, widziałem ich raz w życiu i parę razy jak rozmawiali na Skype z moim ojcem, wiedziałem tylko, że mają sporo pieniędzy i żadnych dzieci.
W testamencie zapisali wszystko wnukom, czyli mnie, mojemu bratu, dwóm kuzynom i kuzynce. Majątek wyceniono na prawie pół miliona amerykańskich dolarów, każdy z nas otrzymał sporą sumę, oczywiście część z tego każdy z nas podarował swoim rodzicom w postaci samochodu, przyszłych wakacji lub innych atrakcji.
Od podziału majątku minął dokładnie miesiąc i dwa dni. Właśnie okazało się, że w zagranicznym totolotku wygrałem równowartość około 320-400 tysięcy złotych (nie wiem jak z podatkiem).
W tym tempie jeśli nadal nie znajdę sobie kobiety, za parę miesięcy zostanę milionerem.
Myślałam, że sezon na bajki zacznie się dopiero gdzieś za miesiąc, a tu taka niespodzianka :D
Straszny z Ciebie niedowiarek :D
Raczej realistka :3
To byś się zdziwiła realistko;)
A ja najwięcej wygrałam w totku 20 zł... No cóż, dostałeś więcej farta w życiu niż ja :D powodzenia! :)
Mnie proszą o dowód, gdy chcę zdrapkę kupić ;(
Jak zostaniesz milionerem to szlauchy same się zlecą jak muchy do... miodu.
i siedzisz na anonimowych :v
"...siostra mojego zmarłego dziadka zmarła ze swoim mężem w wypadku."
"W testamencie zapisali wszystko wnukom, czyli mnie, mojemu bratu, dwóm kuzynom i kuzynce."
Pogubiłeś się chyba w wyznaniu. Siostra Twojego dziadka, to nie Twoja babcia. Więc jeśli zapisali coś wnukom - na pewno nie Tobie.
Oni sami nie mieli dzieci, a więc i wnuków. Wszystko przekazali wnukom swojej rodzeństwa
Niektórzy po prostu nie znają jakiś skomplikowanych nazw na takie coś, a wy się czepiacie
@Tlenek11 a są na to jakieś nazwy?
Wnuk stryjeczny i dziadek stryjeczny
Myślę, że życie cie przygotowuje na kobietę. Widziałeś ty ceny sukienek w butikach? ;)
Prawie jakbym widział kumpla. 2 dni po tym jak zostawiła go dziewczyna bo oni "do siebie nie pasują" (no i ma starego passata i nie zabiera ją co chwila na imprezy) dowiedział się z rodzicami że są jedynymi spadkobiercami ojca swojej matki - który zostawił żonę i dziecko za komuny i spierdzielił do USA. Zmarł 2 miechy wcześniej i dopiero teraz wynajęta przez prawnika agencja detektywistyczna ich znalazła. Dostali troche > 2 mln $. Wieść na wiosce szybko się rozniosła..... tylko że do niego dziewczyna ze łzami w oczach chiała jednak wrócić bo "się pomyliła i go kocha". To usłyszał "a spier.....".
A ona jak usłyszała: "a spier....", to zaczęła gadać do ludzi że mu się od kasy w głowie poprzewracało.
Jak się ma szczęście w miłości to często go brak w innych aspektach życiowych i na odwrót. U ciebie się to sprawdza ;D
Spoko, kobieta może zrobic z Ciebie milionera tylko jak jesteś miliarderem :)
Jeśli to prawda... chociaż szczerze wątpię, to niezle Ci życie wynagrodziło ten miłosny zawód ;)